Nowość w zakupach on-line w Bricomanie

Sieć sklepów remontowo-budowlanych Bricoman wprowadziła udogodnienie dla klientów: możliwość zakupienia on-line całego asortymentu sklepów stacjonarnych.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Bricoman to jeden z nielicznych na rynku remontowo-budowanych sklepów, w którym produkty dostępne przez Internet są identyczne z produktami dostępnymi w tradycyjnej sprzedaży. Klienci zainteresowani zakupami on-line na stronie http://www.bricoman.pl mają dostęp do informacji o aktualnym stanie magazynowym każdego z 4 sklepów Bricoman (Warszawa Wilanów, Warszawa Połczyńska, Poznań, Biała Podlaska).

Ceny w sklepie internetowym i sklepach stacjonarnych nie różnią się między sobą. Klienci zyskują, zatem możliwość zakupu produktów remontowo-budowlanych w takiej samej cenie, nie tracąc czasu na dojazd i z gwarancją dostępności wybranych produktów. Do sklepu on-line można także powrócić po wizycie stacjonarnym i obejrzeniu produktów osobiście. Lub odwrotnie – zapoznać się z wyprzedzeniem z asortymentem wybranego sklepu przeglądając katalog on-line, a następnie dokonać zakupu tradycyjną metodą.

Tożsamość oferty on-line i off-line Bricomana to gwarancja dostępności i jakości towarów. Znika też często powtarzający się problem wiarygodności firmy, która stoi za sklepem on-line.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

VML z kampanią "Nagrody w IKEA Family"

VML z kampanią "Nagrody w IKEA Family"

Klaudia Klimek i Julia Grubiak awansują w agencji Good One PR

Klaudia Klimek i Julia Grubiak awansują w agencji Good One PR

"Zrób i chrup" - zachęca Kamis w nowej kampanii

"Zrób i chrup" - zachęca Kamis w nowej kampanii

Uber Eats rusza z globalną kampanią. Gordon Ramsay w 17 krajach

Uber Eats rusza z globalną kampanią. Gordon Ramsay w 17 krajach

Fox przejmuje ważnego gracza streamingowego za 22 mld dol.

Fox przejmuje ważnego gracza streamingowego za 22 mld dol.

Zakryli płachtą logo Levi's, bo nie jest sponsorem mundialu. Marka rozgrywa to po swojemu

Zakryli płachtą logo Levi's, bo nie jest sponsorem mundialu. Marka rozgrywa to po swojemu