Ogilvy zajmie się obsługą reklamową Milki w Europie

Producent słodyczy Mondelez wybrał agencję Ogilvy (WPP) do obsługi budżetu kreatywnego marki Milka w Europie. Wcześniej odpowiadała za to agencja Wieden+Kennedy.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Ogilvy zajmie się obsługą reklamową Milki w Europie

Decyzja o tym zapadła dwa miesiące po tym, jak Mondelez ogłosił, że konsoliduje globalną obsługę reklamową swojego biznesu spożywczego w holdingach WPP i Publicis.

Wsparciem ma być dodatkowa współpraca z lokalnymi agencjami na poszczególnych rynkach.

Obsługą reklamową Milki agencja Ogilvy zajmie się samodzielne.

Gdy w sierpniu br. Mondelez zakończył przetarg kreatywny, holdingowi WPP powierzył obsługę takich kategorii, jak czekolada, słodycze, napoje w proszku i ser.

Publicis z kolei odpowiada za kategorie ciastka i gumy do żucia.

Z ramienia WPP do obsługi wybrano Ogilvy, w Publicis wyznaczono agencję Digitas.

W Polsce jedną z ostatnich kampanii marki promującej Milkę darkmilk od strony kreacji przygotowały agencje Carla Zuri i Hasselford.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Akt odwagi czy wizerunkowe szaleństwo? Doda pierwszą ambasadorką marki Savicki

Akt odwagi czy wizerunkowe szaleństwo? Doda pierwszą ambasadorką marki Savicki

Popularny kanał o sporcie usunięty. Google przywraca i tłumaczy

Popularny kanał o sporcie usunięty. Google przywraca i tłumaczy

TVP liderem oglądalności w czerwcu. Mundial i Opole przerwały dominację TVN WBD

TVP liderem oglądalności w czerwcu. Mundial i Opole przerwały dominację TVN WBD

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

W Plusie też czerwona kartka dla Solorza i jego żony. Duża strata, bo firma mniej warta

W Plusie też czerwona kartka dla Solorza i jego żony. Duża strata, bo firma mniej warta