Działającym od dekady serwisem OKO.press zarządza Fundacja Ośrodek Kontroli Obywatelskiej OKO. Witryna publikuje przede wszystkim artykuły analityczne i śledcze, od początku działalności nie zamieszcza reklam.
Serwis jest utrzymywany wyłącznie z grantów, wpłat od czytelników, a od kilku lat – po uzyskaniu przez fundację statusu organizacji pożytku publicznego – także przekazywanego przez odbiorców 1,5 proc. podatku dochodowego.
Największą zmianę w modelu OKO.press wprowadzono w maju bieżącego roku: w serwisie pojawiła się oferta subskrypcyjna, z pełnym dostępem do wszystkich publikacji, analiz, raportów, wywiadów i sondaży. Kosztuje minimum 15 zł miesięcznie.
Redaktorka naczelna serwisu Magdalena Chrzczonowicz w niedawnej rozmowie z Wirtualnemedia.pl wyjaśniła, że zdecydowano się na paywall, ponieważ wpłaty przekazywało jedynie 0,5 proc. czytelników. – Mieliśmy poczucie, że wysyciliśmy ten model i nie przekroczymy już tego pułapu. Były dwie drogi: ograniczyć rozwój medium, a tego bardzo nie chcieliśmy, albo spróbować innego modelu. To była trudna decyzja, bo mieliśmy wizję, że nasze wartości i to, w jaki sposób piszemy, będą otwarte dla wszystkich – stwierdziła.

Podała, że płatną ofertę wykupiło jak dotąd 8,5 tys. użytkowników. – Tych subskrypcji regularnie przybywa w porównaniu z tym, ile było dobrowolnych donacji, co nas bardzo cieszy. Nie ukrywam, że bardzo mi po tym ulżyło. Darczyńcy i subskrybenci to często te same grupy, bo osobom, które wcześniej płaciły, zaproponowaliśmy subskrypcję i one najczęściej na to przystały, bo i tak płaciły co miesiąc – opisała.
8,5 tys. subskrybentów płacących po 15 zł miesięcznie daje 1,53 mln zł przychodów w ciągu roku.
Bez subskrypcji głębsza strata
A jak OKO.press radziło sobie jeszcze bez subskrypcji? W 2025 roku Fundacja OKO wypracowała 8,64 mln zł przychodów z działalności statutowej. Wobec 10,89 mln rok wcześniej oznacza to spadek o 20,6 proc.
Suma darowizn zmalała o 9,8 proc. do 7,7 mln zł (z czego 2,4 proc. pochodziło z 1,5 proc. podatku dochodowego). Dużo większy spadek nastąpił w obszarze dotacji: o 58,7 proc. do 903 tys. zł.

Wydatki statutowe nadal były wyższe od wpływów, a w dodatku zmalały słabiej: o 18,2 proc., z 11,08 do 9,07 mln zł.
W konsekwencji strata z działalności statutowej pogłębiła się ze 188,1 do 424,5 tys. zł, zaś łączna strata – z 88,6 do 368,5 tys. To zaś uszczupliło fundusze własne z 416,7 do 48,3 tys. zł.
W poniższej grafice okres bieżący to 2025 rok, a poprzedni – 2024











