Według Digiday OpenAI, po ok. czterech miesiącach pilotażu reklam, przechodzi od modelu, w którym reklamodawcy musieli wgrywać gotowe materiały, do podejścia wspierającego produkcję kreacji na dużą skalę. Kluczowe zmiany opisano w zaktualizowanej sekcji zasad dla narzędzi reklamowych w dokumencie "Ad Tools Term".
Narzędzia AI do generowania i lokalizacji kreacji reklamowych
W polityce zapisano, że firma może udostępnić rozwiązania oparte na AI, które pozwolą generować, modyfikować, przekształcać, optymalizować, lokalizować lub tłumaczyć kreacje reklamowe na podstawie materiałów dostarczanych do systemu. "OpenAI może udostępnić narzędzia kreatywne oparte na AI, które pozwalają generować, modyfikować, przekształcać, optymalizować, lokalizować lub tłumaczyć kreacje reklamowe z wykorzystaniem materiałów reklamowych" – czytamy w aktualizacji dokumentu.

Jednocześnie OpenAI podkreśla, że odpowiedzialność za weryfikację gotowych kreacji pozostaje po stronie reklamodawcy. "Reklamodawca ponosi odpowiedzialność za sprawdzenie kreacji oraz zapewnienie ich poprawności i zgodności tam, gdzie to konieczne" - wynika z zapisów polityki. Firma zastrzega też, że nie odpowiada za błędy w materiałach ani za straty wynikające z użycia zatwierdzonych wygenerowanych kreacji.
Większa konkurencyjność i presja na skalowanie kreacji
Zmiana ma zwiększać konkurencyjność oferty reklamowej OpenAI, bo - jak opisuje Digiday – duże platformy od lat automatyzują zakup mediów, a kreacja pozostaje "ostatnią zmienną" w procesie. Nate Elliott, principal analyst w eMarketer, ocenił, że ten kierunek jest logiczny. – Dobrze znają siłę AI w procesach biznesowych; byłoby zaskakujące, gdyby nie wykorzystali tego potencjału w obszarze, który ma być dużym źródłem przychodów – powiedział Elliott, cytowany przez Digiday.

Poza narzędziami kreatywnymi OpenAI rozbudowuje zestaw funkcji reklamowych o pomiar konwersji dla kampanii aplikacji. Digiday podaje, że platforma dodała śledzenie instalacji oraz otwarć aplikacji (na podstawie zweryfikowanych zrzutów ekranu). Jednocześnie zaktualizowano dzienny budżet reklamowy: limit wzrósł ze 100 dol. do 200 dol.
Menedżer reklam OpenAI jest już szeroko dostępny w Wielkiej Brytanii, podobnie jak wcześniej w USA. Rynek brytyjski ma być piątym, na którym reklamodawcy mogą korzystać z tego narzędzia.












