Kilka dni temu informowaliśmy, że Paramount postanowił zamknąć stację radiową CBS News Radio, która w przyszłym roku obchodziłaby setną rocznicę powstania. Powodem są kolejne zwolnienia – tym razem w dziale informacji. Obejmą około 6 proc. zespołu.
Pracę straci 60-70 osób, w tym dziennikarze, producenci i technicy. Radio zakończy swoją działalność 22 maja. Część pracowników poinformowała w social mediach o rozstaniu z firmą.
Tak reagują zwolnieni dziennikarze
Jako jeden z pierwszych odezwał się Hunter Woodall, reporter polityczny. Na portalu X napisał: "Jestem jedną z osób zwolnionych przez CBS News. To trudny biznes, ale jestem dumny z pracy, jaką wykonałem w ciągu ostatnich kilku lat, relacjonując kampanie wyborcze, same wybory i obrady Kongresu".

Woodall pracował w CBS News od listopada 2023 roku. Wcześniej był reporterem m.in. w Star Tribune, The Associated Press czy "The Daily Beast".
Na dłuższy wpis na LinkedIn zdecydowała się Lucy Tauss, która jako redaktorka pracowała w radiu CBS od października 2019 roku: "Byłam w szoku, gdy dowiedziałam się, że CBS zamknie sieć radiową (…). Wszyscy bardzo ceniliśmy bogatą historię CBS News Radio i każdego dnia staraliśmy się utrzymać niezwykle wysokie standardy redakcji. Niestety, nasz niesamowity zespół zostaje rozbity i zmierzamy ku nieznanej przyszłości (…)".
Tauss pracowała wcześniej jako dziennikarka muzyczna w JazzTimes Magazine oraz jako redaktorka Fox News Radio i w ABC Radio.

Od lipca 2021 w CBS News Radio pracowała reporterka Jennifer Clark. Na LinkedIn tak opisała kulisy zwolnień: "Spotkanie było szybkie i na chłodno. W mniej niż 20 minut dowiedzieliśmy się, że nasza historyczna, niemal stuletnia stacja zostaje rozwiązana i wszyscy tracimy pracę. Było dużo do przemyślenia, zanim w ogóle zacznie się dzień pracy".
Czytaj także: Tylu widzów ma "Kłamstwo nie przejdzie"
I dodała: "Gdy pracujesz dla dużej korporacji, podobne decyzje rzadko należą do ciebie. Chodzi o pieniądze i politykę. Jako kraj powinniśmy martwić się o przyszłość mediów. Dbaliśmy o bezstronne, obiektywne dziennikarstwo i mam nadzieję, że będziemy indziej mogli kontynuować tę misję".

Clark miała okazję pracować wcześniej w branży radiowej m.in. w Townsquare Media, NRG Media czy Sandusky Radio Seattle.
"Cios dla obiektywnego dziennikarstwa"
O zwolnieniu poinformowała także Stacy Lyn, która pracowała w CBS News Radio od grudnia 2020 roku. Była nie tylko prezenterką wiadomości, reporterką, ale także korespondentką stacji z Białego Domu. Wcześniej należała do takich redakcji, jak WBAL Radio czy Washington’s WONK-FM.
Dziennik "Los Angeles Times" informuje, że w gronie zwolnionych dziennikarzy znalazła się Elaine Quijano, korespondentka i prezenterka, która pracowała w CBS News od 16 lat. Podobny los miał spotkać Omara Villafrankę, który był reporterem radiowym od 10 lat.

Zwolnienia dotknęły także specjalistów od relacjonowania zmian klimatycznych: Dave’a Malkoffa, oraz Davida Schechtera. Ten pierwszy stracił pracę po trzech latach, drugi po czterech.
CBS News Radio dostarcza programy informacyjne do około 700 rozgłośni w całym kraju. Redaktorka naczelna Bari Weiss tłumaczyła, że zmiana strategii w połączeniu z trudną sytuacją ekonomiczną zmusiły kierownictwo do zamknięcia rozgłośni.
Harvey Nagler, były dyrektor ds. wiadomości radiowych w CBS przez prawie 20 lat, powiedział "New York Times", że zamknięcie stacji CBS News Radio stanowiło "cios dla obiektywnego dziennikarstwa, ponieważ traci się kolejny ważny głos". Nagler podkreślił, że ta decyzja przyniesie korzyści stacji ABC, której sieć radiowa jest obecnie największą w kraju.
Scott Mayman, były wieloletni korespondent CBS News z Australii, wyraził ogromny żal z powodu zamknięcia stacji: "Mam złamane serce. CBS News było ważną częścią życia, nie tylko dla mnie, ale dla milionów Amerykanów. Edward R. Murrow przeszedł do historii mediów. Wielu moich kolegów musi szukać nowej redakcji".

Paramount ma przejąć do końca września Warner Bros. Discovery, do którego należą m.in. telewizje CNN i TVN. Na początku marca szef spółki David Ellison podczas rozmowy z dyrektorami WBD zapewniał o braku drastycznych zmian, ale uczestnicy spotkania wskazywali, że nie brzmiał przekonująco.












