Kulisy spotkania Warner Bros. Discovery z nowym właścicielem. "Nie wierzymy mu"

Prezes Paramount Skydance David Ellison spotkał się z dyrektorami Warner Bros. Discovery. "The Hollywood Reporter", opisując kulisy, wskazuje na ogromną niepewność i brak zaufania, jakie nadal są obecne wśród kadry zarządzającej. – Liczyliśmy na więcej – mówił jeden z dyrektorów.

Dominik Senkowski
Dominik Senkowski
Udostępnij artykuł:
Kulisy spotkania Warner Bros. Discovery z nowym właścicielem. "Nie wierzymy mu"
David Ellison

W ostatnim czasie potwierdzono ustalenia o nabyciu Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. Firma rodziny Ellisonów przebiła ofertę Netfliksa i zapłaci 110 mld dolarów.

Szef Paramount o zakupie Warner Bros. Discovery

Szef Paramount, David Ellison, spotkał się pierwszy raz z dyrektorami Warner Bros., a kulisy spotkania opisał "The Hollywood Reporter". Serwis cytuje kilku anonimowych przedstawicieli kadry kierowniczej WBD. – Liczyliśmy na więcej – ta wypowiedź najlepiej podsumowuje relacje.

Zdaniem serwisu większość obecnych oczekiwała szczegółów odnośnie przyszłości, konkretnych terminów realizacji transakcji, informacji o zwolnieniach.

Jak czytamy w artykule: "Wielu odeszło z poczuciem, że ich nadzieje zostały zawiedzione. Ellison mówił sporo o historii, o jednoczeniu się, a zbagatelizował doniesienia o masowych zwolnieniach. Jedna z dyrektorek przekazała nam w tym temacie: "Nie wierzymy mu"".

Relacje świadków podkreślają "ogromną niepewność", jaka nadal istnieje w Warner Bros. Discovery.

Prezes Paramount miał sprawiać wrażenie pasjonata filmów, o których dłużej opowiadał. Przekonywał, że firma razem z Warner Bros. będzie wydawać na produkcje więcej niż jakakolwiek konkurencja.

Jak wskazał Ellison, ma to być co najmniej 30 filmów kinowych rocznie z obu studiów łącznie. Łukasz Muszyński, redaktor naczelny Filmwebu, komentował dla Wirtualnemedia.pl: – To by wskazywało, że łącznie będzie nieco mniej produkcji niż wcześniej.

Jak będzie z CNN i TVN24?

Prezes Paramount zapowiadał też powstanie jednej platformy streamingowej z Paramount+ oraz HBO Max, ale zaznaczając, że plan zakłada zachowanie obu studiów.

Spotkanie z dyrektorami trwało prawie godzinę, na miejscu było około 150 osób, a ponad 300 łączyło się zdalnie z USA oraz innych miejsc na świecie. Przemawiał także CEO WBD, David Zaslav, a na końcu odbyła się sesja odpowiedzi na zgłaszane wcześniej przez pracowników pytania.

Co z obiektywizmem u nowego właściciciela

Jedno z pytań dotyczyło stacji CNN, a Ellison raz jeszcze podkreślił, że zależy mu na zachowaniu "niezależności redakcyjnej". Jako rzekomy dowód wskazywał na sytuację w CBS News, które przechodzi zmiany pod kierownictwem nowej szefowej Bari Weiss.

Dziennik "The Guardian" cytował niedawno wypowiedzi części dziennikarzy, którzy rozstali się z CBS News i podkreślali, że redakcja zmierza w bardziej konserwatywnym kierunku, co miałoby być na rękę administracji Donalda Trumpa. Rodzina Ellisonów jest w bliskich relacjach z prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Wcześniej informowaliśmy m.in., że CBS rezygnuje z kultowego programu "Late Show". Nadawca zapewniał, że to decyzja biznesowa, ale wiadomo, że prowadzący Stephen Colbert należy do grona ostrych krytyków Trumpa. Wątek ten ma także znaczenie z polskiej perspektywy, bo do WBD należy stacja TVN24.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi