Koniec pewnej epoki w amerykańskich mediach. W piątek 22 maja o godzinie 23:31 CBS News Radio oficjalnie zakończyło nadawanie, zamykając niemal stuletnią historię jednej z najważniejszych instytucji radiowych w Stanach Zjednoczonych.
Decyzja ta, ogłoszona jeszcze w marcu przez kierownictwo CBS News, oznacza nie tylko wygaszenie zasłużonej rozgłośni, ale przede wszystkim zwolnienie całego zespołu radiowego, w tym dziennikarzy, producentów i techników.
CBS News Radio odchodzi do historii
Oferta programowa radia obejmowała m.in. serwisy informacyjne trwające trzy-sześć minut, 60-sekundowy przegląd newsów, reportaże na bieżące tematy, wiadomości dotyczące polityki, finansów, zdrowia czy technologii.
Stacja zyskała na popularności dzięki relacjom Edwarda R. Murrowa podczas drugiej wojny światowej. Z jego materiałów czerpały miliony słuchaczy ze Stanów Zjednoczonych oraz Kanady.

Przyczyną zamknięcia CBS News Radio, jak oficjalnie komunikowano, są trudne realia ekonomiczne oraz dynamiczne zmiany w sposobie konsumpcji mediów przez słuchaczy. Choć marka CBS News Radio była fundamentem amerykańskiego dziennikarstwa od 1927 roku, dostarczając treści do około 700 stacji partnerskich, nowi właściciele w postaci spółki Paramount uznali dalsze utrzymywanie tej struktury za nieopłacalne.
Zamyka stację, kupują WBD
Bari Weiss, redaktor naczelna CBS News, w komunikacie do pracowników wskazywała na konieczność "dostosowania się do nowej rzeczywistości medialnej".
Likwidacja radia zbiega się w czasie z przejęciem Warner Bros. Discovery, właściciela m.in. stacji CNN oraz polskiego TVN. W kontekście tej miliardowej transakcji, cięcia w CBS News, obejmujące ok. 6-7 proc. całego zespołu, wywołały falę krytyki ze strony związków zawodowych. Tym bardziej, że do zamknięcia fuzji może dojść wcześniej - według doniesień medialnych już w połowie lipca, a nie do końca września.

Amerykańska Gildia Scenarzystów wprost zarzuciła kierownictwu Paramount, w tym SEO firmy Davidowi Ellisonowi, "lekkomyślność i chciwość". Zwrócno uwagę na dysonans między agresywną ekspansją korporacyjną a likwidacją historycznych działów przy jednoczesnym zwalnianiu dziesiątek doświadczonych pracowników.












