Jak już informowaliśmy, koalicja 12 stanowych prokuratorów generalnych, pod kierownictwem Kalifornii, złożyła w poniedziałek skargę sądową przeciwko planowanemu przejęciu Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. Ich zdaniem transakcja narusza przepisy antymonopolowe.
W pozwie powołano się na art. 7 Ustawy Claytona stanowiący, że fuzje, które mogą znacząco ograniczyć konkurencję lub prowadzić do powstania monopolu, są nielegalne.
Prokuratorzy oceniają, że połączenie wytwórni Warner Bros. i Paramount ograniczyłaby konkurencję w dystrybucji filmów kinowych (oba podmioty mają razem 27 proc. udziału w rynku), filmów o największych przychodach (łączny udział firm to 30 proc.) oraz kanałów telewizji kablowej (27 proc.).
Paramount: powstanie silny konkurent dla streamingu
W wydanym szybko oświadczeniu Paramount Skydance ocenił, że działania prokuratorów generalnych "wypaczają utrwalone prawo antymonopolowe oraz opierają się na błędnym przedstawieniu obecnej sytuacji konkurencyjnej w branży rozrywkowej".

Koncern przywołał stanowiska wyrażone w ostatnich miesiącach przez organa antymonopolowe na całym świecie: że fuzja Paramount Skydance i Warner Bros. Discovery "tworzy silniejszego konkurenta dla dominujących platform streamingowych i technologicznych, które wyrządziły szkodę rynkowi kinowemu oraz zatrudnieniu w branży rozrywkowej", oraz doprowadzi do powstania podmiotu "zdolnego do agresywniejszego inwestowania w treści premium, premiery kinowe i utalentowanych twórców".
Rzecznik Paramount Skydance podkreślił, że uzasadnienie pozwu opiera się na błędnym zastosowaniu przepisów antymonopolowych – zarówno pod względem stanu faktycznego, jak i prawnego.
– Będziemy mocno bronić tej transakcji i wykazywać, że to pozew niezgodny z rozsądną polityką konkurencji oraz rzeczywistymi uwarunkowaniami konkurencyjnymi na rynku mediów – zapowiedział. – Opóźnienie transakcji zaszkodzi jedynie pracownikom branży rozrywkowej, którzy już w ostatnich latach ponieśli straty, ponieważ technologia zakłóciła ich źródła utrzymania i kosztowała Kalifornię dziesiątki tysięcy miejsc pracy w tej branży – zaznaczył.

Walka z dominacją Netfliksa?
Rzecznik Paramount Skydance zapewnił też, że po przejęciu WBD powstanie podmiot z lepszą pozycją do konkurowania z takimi firmami jak Netflix, które "zdominowały branżę pod względem widowni, treści premium i talentów twórczych".
– Praktycznym skutkiem tego pozwu jest ochrona dominujących platform streamingowych, takich jak Netflix, oraz firm technologicznych przed tak bardzo potrzebną konkurencją, a jednocześnie uniemożliwienie osiągnięcia znaczących korzyści, jakie ta transakcja przyniesie konsumentom, twórcom, pracownikom oraz szeroko pojętej gospodarce Hollywoodu – wyliczył.
– Mówiąc wprost, każda próba zablokowania tej transakcji podważa same zasady, które prawo antymonopolowe ma na celu promować: większą konkurencję, większy wybór dla konsumentów oraz więcej możliwości dla twórców i pracowników – dodał.

Paramount zbiera zgody na kupno WBD
Koncern kierowany przez Davida Ellisona od ogłoszenia pod koniec lutego przejęcia Warner Bros. Discovery sukcesywnie uzyskuje zgody w różnych krajach zgody na przejęcie Warner Bros. Discovery. Na transakcję zgodzili się m.in. regulatorzy rynkowi w Arabii Saudyjskiej, Nowej Zelandii, Serbii, Północnej Macedonii i na Ukrainie oraz organa kontrolujące obszar inwestycji zagranicznych w Niemczech, Słowenii, Belgii, Czechach, Nowej Zelandii, Włoszech, Francji i Rumunii.
Dwa tygodnie temu koncern informował, że "zielone światło" dały podobne instytucje w Hiszpanii i Chinach. W ostatnich dniach uzyskał zaś zgody od regulatorów rynkowych w Kuwejcie i Austrii oraz od rządu w Australii.
Żeby sfinalizować transakcję, Paramount Skydance musi jeszcze otrzymać zgody m.in. w całej Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii. Niedawno brytyjska minister kultury Lisa Nandy stwierdziła , że rozważa interwencję w sprawie przejęcia Warner Bros. Discovery. Spółki miały czas do 6 lipca na przedstawienie ostatecznych stanowisk, zaś rząd chce sprawdzić wpływ transakcji na pluralizm mediów i ofertę dla odbiorców w Wielkiej Brytanii.













