Pekao SA sponsorem i bankiem Euro 2012

Bank Pekao SA został sponsorem narodowym i oficjalnym bankiem Euro 2012. Swoim klientom zaoferuje nowe produkty związane z mistrzostwami oraz umożliwi wygranie biletów na mecze.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Pekao SA podkreśla, że sponsorowanie Euro 2012 to kontynuacja zaangażowania w przygotowywanie tej imprezy. Bank udzielił bowiem kredytów na łączną kwotę ok. 4 mln zł, z których finansowane były m.in. budowa stadionów w Gdańsku i Warszawie oraz modernizacja pięciu lotnisk, w tym trzech w miastach, w których rozgrywane będą mecze podczas mistrzostw. Jako sponsor narodowy Euro 2012 Pekao SA wprowadzi do swojej oferty nowe produkty związane z tym turniejem, m.in. karty płatnicze z logo imprezy. Ponadto będzie organizował promocje, w których do wygrania będą bilety na poszczególne mecze mistrzostw. Natomiast jako oficjalny bank Euro 2012 Pekao SA będzie wspierał organizatorów w realizacji różnorodnych operacji finansowych, m.in. płatności dostawcom oraz obsłudze sprzedaży biletów i pakietów korporacyjnych. 

Bank Peako SA to drugi sponsor narodowy Euro 2012. Pierwszym wiosną br. została firma E. Wedel (więcej na ten temat).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Rekordowa widownia Kanału Sportowego. Transmitował mecz polskiej drużyny piłkarskiej

Rekordowa widownia Kanału Sportowego. Transmitował mecz polskiej drużyny piłkarskiej

Administracja Trumpa robi krok w tył. Dziennikarze "NYT" nie pójdą do sądu

Administracja Trumpa robi krok w tył. Dziennikarze "NYT" nie pójdą do sądu

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Skargę złożono w USA

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Skargę złożono w USA

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców