Pierwszy żeński manekin do nauki udzielania pierwszej pomocy (wideo)

Agencja reklamowa Joan z Nowego Jorku stworzyła pierwszy żeński manekin do ćwiczenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Skłoniły ją do tego badania, z których wynika, że kobiety są mniej chętnie reanimowane niż mężczyźni.

Udostępnij artykuł:

Zwykle ćwiczenia udzielania pierwszej pomocy prowadzone są na manekinach, które wyglądają jak mężczyźni.Uniwersytet w Kolorado przeprowadził badanie, które pokazało, że kobiety, u których doszło do zatrzymania akcji serce są o 27 proc. mniej chętnie reanimowane niż mężczyźni. Wynika to z tego, że mężczyźni boją się oskarżeń o niewłaściwe dotykanie lub napaść na tle seksualnym i dlatego rzadziej podejmują się udzielania pierwszej pomocy kobietom.

Chodzi też często o to, że osoby, które chcą reanimować wymagającą tego kobietę nie są pewne, jak wykonać masaż serca z uwagi na jej biust.

Dlatego nowojorska agencja Joan przygotowała specjalną nakładkę na tradycyjnego fantoma, którą nazwano WoManikin. Ma ona pomagać w uczeniu tego, jak wykonać masaż serca u kobiety.

WoManikin został zaprezentowany podczas trwającego w USA między 1 a 7 czerwca Narodowego Tygodnia Świadomości RKO.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Nowa funkcja w mObywatelu. Skorzystają młodzi rodzice

Nowa funkcja w mObywatelu. Skorzystają młodzi rodzice

Była gospodyni "Pytania na śniadanie" w RMF FM

Była gospodyni "Pytania na śniadanie" w RMF FM

Polski rysownik w "New York Timesie". Tomasz Broda: moje prace wpadły mu w oko

Polski rysownik w "New York Timesie". Tomasz Broda: moje prace wpadły mu w oko

Koncern Axel Springer przejmie prestiżowego brytyjskiego wydawcę

Koncern Axel Springer przejmie prestiżowego brytyjskiego wydawcę

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny