Piotr Gąsowski szefem młodocianej grupy outsiderów

5 lutego do naszych kina trafi najnowsza produkcja ze studia Imagi, "Astro Boy". Znamy pierwsze gwiazdy, które pojawią się w polskiej wersji językowej.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

To opowieść o chłopcu-robocie, który w poszukiwaniu przeznaczenia przeżywa masę niebywałych przygód. Wyposażony w silniki odrzutowe w butach i działa laserowe w dłoniach wymknie się wojskowemu pościgowi i stoczy niejeden pojedynek ze złymi robotami. Wszystko po to, aby wrócić do rodzimego Metro City i powstrzymać złego prezydenta Stone'a przed planami opanowania całej Ziemi.

W oryginalnej wersji głosów użyczyli m.in. Nicolas Cage, Bill Nighy, Samuel L. Jackson, Donald Sutherland i Charlize Theron.

Polscy widzowie usłyszą w kinie Piotra Gąsowskiego - filmowego Hamegga, lidera grupy młodych outsiderów, do której trafia Astro Boy po wylądowaniu na Ziemi - Piotra Zelta, który pojawi się jako Dr. Elefun oraz Grzegorza Wonsa, którego głosem przemówi prezydent Stone.

Studio Imagi odpowiada między innymi za przebój "Wojowniczych żółwi ninja".

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Uczestniczka programu Netfliksa wśród nowych twarzy "Halo tu Polsat"

Uczestniczka programu Netfliksa wśród nowych twarzy "Halo tu Polsat"

Nowy naczelny Weszło. Zmiana po ośmiu miesiącach

Nowy naczelny Weszło. Zmiana po ośmiu miesiącach

Podcast Krychowiaka także w RMF FM. Kto w nowych odcinkach?

Podcast Krychowiaka także w RMF FM. Kto w nowych odcinkach?

Dziennikarz WP szuka anonimowych informatorów ws. Zondacyrpto. Republika oburzona

Dziennikarz WP szuka anonimowych informatorów ws. Zondacyrpto. Republika oburzona

Dziennikarz Republiki, prezeska Canal+ Polska i Joanna Kołaczkowska odznaczeni przez prezydenta

Dziennikarz Republiki, prezeska Canal+ Polska i Joanna Kołaczkowska odznaczeni przez prezydenta

Tylu Polaków natknęło się na scam w internecie. Wyborcy Konfederacji nie chcą surowszych przepisów

Tylu Polaków natknęło się na scam w internecie. Wyborcy Konfederacji nie chcą surowszych przepisów