Były korespondent TVP na Ukrainie w nowej roli

Piotr Kućma dołączył do TVP World w roli wydawcy - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. Wcześniej był m.in. korespondentem TVP na Ukrainie.

Dominik Senkowski
Dominik Senkowski
Udostępnij artykuł:
Były korespondent TVP na Ukrainie w nowej roli
Piotr Kućma, fot. TVP

Piotr Kućma od kwietnia br. dołączył do redakcji TVP World. Dziennikarz pracuje jako wydawca programów informacyjnych, co potwierdziło nam biuro prasowe spółki.

Ostatnio Kućma pracował w redakcji zagranicznej TVP Info. Wcześniej przez niecały rok występował w roli korespondenta telewizji publicznej na Ukrainie. W lutym 2024 w tej roli zastąpił go Mateusz Lachowski, o czym informowaliśmy jako pierwsi. 

Piotr Kućma w TVP World

Piotr Kućma związany jest z Telewizją Polską od ponad 20 lat. Był m.in. reporterem TVP3 Warszawa, TVP Polonia i działu krajowego TVP Info.

Dyrektorem TVP World od ponad roku jest Michał Broniatowska. Dziennikarz był wcześniej szefem polskiego przedstawicielstwa agencji Reuters i wiceprezesem agencji Interfax. Pracował dla brytyjskiej telewizji ITN, amerykańskiej agencji Associated Press i brukselskiego Politico. To również były redaktor naczelny magazynu „Forbes”. 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń