Pizza za 5 zł w Da Grasso promuje gumy Orbit

Do sprzedaży trafiły promocyjne opakowania gum do żucia Orbit, które od połowy czerwca można będzie wymieniać na pizzę za 5 zł w restauracjach Da Grasso. Wspiera to kampania reklamowa, za którą odpowiadają firmy BBDO Warszawa, MediaCom Warszawa i Isobar Poland.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Pizza za 5 zł w Da Grasso promuje gumy Orbit

W sprzedaży znajdzie się milion promocyjnych opakowań Orbit XXL Spearmint i Orbit XXL Peppermint. Na każdym znajduje się naklejka z indywidualnym kodem, którą od 15 czerwca można będzie wymienić w restauracjach Da Grasso na pizzę w rozmiarze 24 cm, dopłacając 5 zł. Dodatkowo do każdej pizzy będą nieodpłatnie dołączane dwa dowolne sosy oraz dwie drażetki Orbit Miniflow.

Promocja potrwa do końca sierpnia. Obowiązuje nie tylko w restauracjach Da Grasso, lecz także przy dostawie do domu lub biura.

grafika

Ofertę wspiera kampania reklamowa obejmująca telewizję, internet (aktywności w social media) oraz sklepy i restauracje Da Grasso (materiały POS). Kreacją reklam zajęła się agencja BBDO Warszawa, działania w social media realizuje agencja Isobar Poland, a za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy MediaCom Warszawa.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń