Polsat razem z Dziennik.pl

Od połowy lipca na stronach portalu Dziennik.pl można obejrzećmateriały przygotowane przez reporterów 'Wydarzeń' Polsatu.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Na stronie Dziennik.pl ukazują się zajawki materiałów, którepojawią się w 'Wydarzeniach', a po emisji dziennika publikowane sątam wybrane pełne relacje reporterskie z bieżącego wydania.

Dziennik.pl zamieszcza także zdjęcia, które z różnych względównie pojawiły się na antenie Polsatu. O tym, co dokładnie znajdziesię w serwisie, decydują osoby delegowane ze strony telewizji iportalu.

- Współpraca z Dziennikiem ma charakter redakcyjny ikorporacyjny - mówi nam Artur Partyka, koordynator Pionu Informacjiw Polsacie.

Wybrane multimedia z "Wydarzeń" ukazują się także od kwietniabr. w portalu Gazeta.pl. Jednak Polsat cały czas szuka stałegopartnera internetowego dla swojego programu informacyjnego oraz dlaaudycji Tomasza Lisa "Co z tą Polska?".

- Zbieramy oferty współpracy od największych portali, gdzieznaczące będą warunki komercyjne - wyjaśnia nam Partyka.

Do końca 2006 roku Polsat współpracował z Wirtualną Polską,gdzie funkcjonowały serwisy internetowe "Wydarzeń" i "Co z tąPolską?".

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi