"Prezesowi Zenonowi Nowakowi dziękujemy za minione blisko 2,5 roku wspólnej pracy, za jego wkład w rozwój Spółki oraz całej Polska Press Grupy. Dziękujemy za zaangażowanie i dotychczasową współpracę, życząc jednocześnie wielu sukcesów zawodowych oraz pomyślności w realizacji przyszłych przedsięwzięć" – przekazało wydawnictwo w komunikacie prasowym.
W zarządzie spółki pozostaje Mirosław Mazurowski, powołany w kwietniu 2024 roku.
Zenon Nowak i Elżbieta Żuraw do zarządu Polska Press zostali wybrani w marcu 2024 roku, w efekcie konkursu.
Zenon Nowak odchodzi z zarządu z poczuciem spełnionej misji.
Głównym celem kierowanego przeze mnie zarządu było uspokojenie sytuacji wokół spółki i oderwanie od niej łatki zaangażowanej politycznie. Obecnie serwisy i gazety należące do Polska Press Grupy są pluralistyczne i mocno skoncentrowane na sprawach regionalnych i lokalnych, a nie na opowiadaniu się po jednej stronie sporu politycznego. Po raz pierwszy w historii tej firmy, i prawdopodobnie w największej skali w Polsce, w otwartych konkursach wybrano redaktorów naczelnych. Spowodowało to, że obecny właściciel, czyli Orlen, został wykreślony z tzw. listy wstydu funduszu norweskiego, na którą trafił wcześniej za brak niezależności politycznej tych redakcji.

- Przez te 2,5 roku realizowaliśmy plan restrukturyzacji spółki, który spowodował, iż osiąga ona coraz lepsze wyniki finansowe, obniżając rok do roku o połowę stratę i jest w przededniu osiągania dodatnich wyników - dodaje.
Odchodzący prezes Polska Press nie ujawnia dalszych planów zawodowych.
Elżbieta Żuraw za Zenona Nowaka prezesem Polska Press
Poprzednio Nowak przez cztery lata był doradcą zarządu katowickiej spółki Fabryka Porcelany. Wcześniej przez 17 lat pracował w Polska Press, m.in. jako dyrektor krajowy ds. komunikacji marketingowej, szef oddziału Prasa Śląska i prezes spółki Dom Prasy.
Studiował m.in. marketing i zarządzanie na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach i politologię na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, ukończył studia MBA organizowane przez Akademię WSB we współpracy z EY.

Z kolei Elżbieta Żuraw pracuje w Polska Press od ponad 20 lat. W 2005 r. objęła funkcję analityka sprzedaży, potem była m.in. menedżerem ds. budżetu i dyrektorem finansowym, a w 2017 r. objęła stanowisko dyrektora zarządzającego centrum usług wspólnych. Ukończyła studia z informatyki i ekonometrii oraz studia podyplomowe z rachunkowości i sprawozdawczości finansowej na Uniwersytecie Łódzkim.
Żuraw jest także czynną radną miejską w Łodzi. Zgodnie z informacją podaną w Biuletynie Informacji Publicznej miasta Łodzi należy do Klubu Radnych Lewicy i zasiada w czterech komisjach, co sprawia, że czynna polityczka stoi także na czele wydawnictwa medialnego, należącego do spółki skarbu państwa (Orlen).
Żuraw: redakcja mi nie podlega, od 16. roku działam społecznie
Sama Elżbieta Żuraw nie widzi konfliktu etycznego w łączeniu bycia w zarządzie medium z rolą miejskiej radnej.

- Teraz przejmuję obowiązki prezesa na czas rozstrzygnięcia ewentualnego konkursu, ale w Polska Press pracuję od 21 lat. Od dwóch i pół roku jestem członkinią zarządu i równocześnie zasiadam w radzie miejskiej. Uważam, że dobrze wykonuję swoje obowiązki w zarządzie i jedno drugiemu nie przeszkadza. Redakcja mi nie podlega – zajmuję się innym obszarem firmy: finansami i reklamą. Jak dotąd nie było z tym żadnego problemu – mówi Wirtualnemedia.pl Elżbieta Żuraw.
Rozumiem, dlaczego media podnoszą ten temat i dlaczego może to wyglądać na konflikt etyczny. Jednak już od 16. roku życia angażuję się społecznie. Przez wiele lat byłam wolontariuszką w domu dziecka, działałam na rzecz promocji rodzicielstwa zastępczego, sama byłam mamą zastępczą, jestem mamą adopcyjną. Angażowałam się również w działania na rzecz zwierząt i wiele innych inicjatyw społecznych. W ten sposób trafiłam do rady miejskiej. Nie widzę powodu, dla którego miałoby to oznaczać, że nie mogę rozwijać się zawodowo
Polska Press z serią strat
Jak niedawno opisywaliśmy szczegółowo, Polska Press w 2025 r. przy spadku przychodów o 2 proc. do 257,7 mln zł ograniczyło koszty operacyjne o 12 proc. W firmie ubyło 120 pracowników, a jej strata netto zmalała z 82 do 32 mln zł.
Wydawnictwo ujemną rentowność notuje nieprzerwanie od 2021 roku, gdy przejął je Orlen.












