Porozumienie Aster i firmy ZAIKS

31 lipca 2006 roku Aster City Cable i ZAiKS zawarły porozumienie.

kk
kk
Udostępnij artykuł:

Porozumienie, które dotyczy respektowania przez operatorów kablowych prawa autorskiego i zawierania z ZAiKS-em reprezentującym prawa autorskie umów licencyjnych i wnoszenia na rzecz autorsko uprawnionych stosownych wynagrodzeń autorskich, ostatecznie kończy ponad trzyletni okres braku uzgodnień w zakresie reemisji,  w sieciach Grupy Aster, utworów będących w zarządzie ZAiKS-u, podano w komunikacie.

Porozumienie obejmuje okres od stycznia 2003 roku do chwili obecnej, jak również reguluje korzystanie z utworów będących w zarządzie ZAiKS-u w przyszłości dla wszystkich podmiotów z Grupy Aster.

Wynikiem porozumienia jest zakończenie wieloletnich sporów sądowych, jak również podpisanie umowy licencyjnej dotyczącej bieżącej i przyszłej działalności w zakresie reemisji.

- Jest to kolejny krok w ramach porządkowania sytuacji na rynku praw autorskich i praw pokrewnych, zaś jego warunki satysfakcjonują obie strony - powiedział Krzysztof Szuster, Zastępca Dyrektora Generalnego ZAiKS-u.

Porozumienie ze strony Aster podpisali: Prezes Zarządu Janusz Arciszewski i Wiceprezes Zarządu Robert Kołodziej, a ze strony ZAiKS-u Krzysztof Szuster.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń