Press Club Polska zachęca dziennikarzy do akredytowania się konferencje NBP, żeby pokazać absurd tej procedury

Press Club Polska wysłał do dziennikarzy wzór akredytacji na konferencje prasowe w Narodowym Banku Polskim. Zgodnie z wytycznymi taki wniosek trzeba złożyć minimum dwa dni przed konferencją, z tego powodu miesiąc temu na konferencję nie wpuszczono dziennikarzy „Gazety Wyborczej”.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Press Club Polska zachęca dziennikarzy do akredytowania się konferencje NBP, żeby pokazać absurd tej procedury
fot. Pixabay

Konferencje prasowe w siedzibie Narodowego Banku Polskiego organizowane są co miesiąc po posiedzeniach Rady Polityki Pieniężnej. We wzorze wniosku o akredytację, którzy udostępnił Press Club Polska, wyliczono wszystkie terminy posiedzeń RPP w br.

Dlaczego Press Club Polska zachęca do akredytowania się na te konferencje? - W ostatnich tygodniach administracja Narodowego Banku Polskiego uniemożliwiła dziennikarzom co najmniej dwóch redakcji wstęp na konferencje prasowe w Narodowym Banku Polskim. Jako pretekst posłużył wymóg, by wnioskować o akredytację na konferencje prasowe po posiedzeniach Rady Polityki Pieniężnej najpóźniej na dwa dni przed konferencją - opisał Marcin Lewicki, prezes Press Club Polska.

- Jest to regulacja przestarzała i absurdalna, ale jak widać użyteczna w utrudnianiu pracy dziennikarskiej. Dlatego gorąco namawiam Państwa do reakcji, nie tylko by wyrazić solidarność z dziennikarzami, którym uniemożliwia się wykonywania pracy, ale także by pokazać absurd tego rozwiązania i wymóc jego zniesienie - dodał Lewicki.

Na początku grudnia ub.r. akredytacji na konferencję w NBP po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej odmówiono trojgu dziennikarzom „Gazety Wyborczej”, m.in. Wojciechowi Czuchnowskiemu i Agnieszce Kublik. Uzasadniono, że za późno złożyli wnioski o akredytację.

Czuchnowski i Kublik w połowie listopada ujawnili w „GW” zapis rozmowy ówczesnego szefa KNF Marka Chrzanowskiego i biznesmena Leszka Czarneckiego. Wskutek publikacji Chrzanowski szybko złożył rezygnację, a dwa tygodnie później został aresztowany w ramach śledztwa prokuratorskiego. Prezes NBP Adam Glapiński początkowo bronił Chrzanowskiego, zapewniając o jego uczciwości i profesjonalizmie.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/prezes-fratrii-publikacje-gazety-wyborczej-o-kredycie-na-zakup-eurozetu-to-czyn-nieuczciwej-konkurencji,7171175288715393a ##

Pod koniec listopada Narodowy Bank Polski skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie sześć wniosków, żeby w ramach zabezpieczenia roszczeń procesowych tymczasowo usunąć siedem artykułów z „Gazety Wyborczej” i dwa z „Newsweeka”, w których opisano relacje łączące Glapińskiego i Chrzanowskiego.

Wicenaczelny „GW” Jarosław Kurski ocenił, że to „cenzura, której zakazuje konstytucja, i element strategii nękania mediów”. Natomiast Adam Glapiński zapewnił, że działania prawne w tej sprawie nie mają na celu ochrony jego wizerunku, tylko dotyczą „dobra narodowego, jakim jest NBP”. - W żaden sposób nie chcemy ograniczać wolności słowa - podkreślił.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Matt Damon o współpracy z Netfliksem: widz siedzi w telefonie, trzeba stosować sztuczki

Matt Damon o współpracy z Netfliksem: widz siedzi w telefonie, trzeba stosować sztuczki

Już teraz nadamy paczkę do Włoch, Hiszpanii i nie tylko. InPost wprowadził nową usługę

Już teraz nadamy paczkę do Włoch, Hiszpanii i nie tylko. InPost wprowadził nową usługę

Policjanci walczący z cyberprzestępczością ruszyli z podcastem

Policjanci walczący z cyberprzestępczością ruszyli z podcastem

Nowy prowadzący poranny program w Trójce

Nowy prowadzący poranny program w Trójce

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

"Z mObywatelem łatwiej". Rząd promuje cyfrowe legitymacje szkolne

"Z mObywatelem łatwiej". Rząd promuje cyfrowe legitymacje szkolne