Provident poszerza ofertę produktową - pożyczka miesięczna już w sprzedaży

Wprowadzenie nowego produktu do oferty Provident Polska jest konsekwencją regularnie prowadzonych przez firmę badań satysfakcji klientów. Analizy wskazały, że dla części osób wydłużony okres spłat jest bardziej komfortowym rozwiązaniem – pokrywającym się m.in. z cyklem otrzymywania wynagrodzenia.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Pożyczka miesięczna nie zalicza się do produktów finansowych określanych mianem chwilówek lub mikro pożyczek, gdzie najdłuższy czas na spłatę całości zobowiązania wraz z odsetkami i opłatami manipulacyjnymi to 30 dni.

Nasza nowa oferta oparta jest na standardowym produkcie tygodniowym, zmiana jest tylko jedna - charakteryzuje się miesięcznym systemem spłaty rat. Oferta, analogicznie do produktu tygodniowego, dostępna jest w Pakiecie Gotówka i Pakiecie Przelew. Wierzymy, że decyzja o wprowadzeniu tego produktu pozwoli nam na umocnienie pozycji lidera Provident Polska w sektorze pożyczek pozabankowych, a także umożliwi dotarcie do zupełnie nowych segmentów rynku – mówi Katarzyna Jóźwik, Dyrektor ds. Marketingu, Członek Zarządu w Provident Polska. Każdą pożyczkę udzielamy z własnych środków, a nie tak jak banki z aktywów pozyskiwanych od klientów. Dodatkowo w odróżnieniu od innych instytucji finansowych nie stosujemy restrykcyjnej polityki spłat i w naszym koszcie pożyczki uwzględniamy drobne opóźnienia w regulowaniu kolejnych rat. Dlatego olbrzymią wagę przywiązujemy do utrzymywania stałego kontaktu z klientem, tak aby  w przypadku problemów ze spłatami móc szybko wypracować konstruktywne rozwiązanie. Biorąc pod uwagę powyższe czynniki, nową ofertę będziemy początkowo kierowali wyłącznie do nowych klientów lub tych, którzy z sukcesem spłacili wcześniejsze zobowiązania w Providencie, zatrudnionych w oparciu o umowę o pracę lub posiadających emeryturę – dodaje Katarzyna Jóźwik.

Odpowiedzialne pożyczanie i większy komfort klientówJednym z filarów strategii biznesowej Provident Polska jest odpowiedzialne pożyczanie. Dlatego, aby zminimalizować ryzyko związane z wprowadzeniem nowego produktu firma rozszerzyła współpracę z Biurem Informacji Gospodarczej. Każdy nowy klient w trakcie procesu wnioskowania o pożyczkę będzie pytany o zgodę na sprawdzenie w BIG i w przypadku otrzymania takiej zgody firma przeanalizuje historię jego zobowiązań finansowych.

Dodatkowo Provident Polska uruchomił aplikację umożliwiającą klientowi złożenie wniosku o pożyczkę i przejście przez proces weryfikacji z poziomu strony internetowej, bez potrzeby kontaktowania się z Call Center. Wdrożenie jest częścią strategii Grupy IPF, w skład której wchodzi Provident Polska, zakładającej unowocześnienie procesu wnioskowania o pożyczkę, a także wprowadzenie jednolitych standardów i procedur na wszystkich rynkach.

Wprowadzenie możliwości wnioskowania o pożyczkę przez stronę www, jest odpowiedzią na zapotrzebowanie klientów, którzy są aktywnymi użytkownikami Internetu i pragną zminimalizować formalności do minimum. Mamy nadzieję, że rozwiązanie to, podobnie jak oferta spłat zobowiązań w systemie miesięcznym, pozwoli nam na wejście na nowe obszary rynku pożyczkowego – podsumowuje Jóźwik.
grafika

dostarczył

infoWire.pl

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix z paczką kanałów linearnych na europejskim rynku

Netflix z paczką kanałów linearnych na europejskim rynku

Senatorowie ostrzegają przed fuzją właściciela TVN. Problemem kapitał 3 państw

Senatorowie ostrzegają przed fuzją właściciela TVN. Problemem kapitał 3 państw

Jakub Kuczerepa: z WP do Allegro

Jakub Kuczerepa: z WP do Allegro

Google Cloud w Polsce bez szefowej. Odchodzi Magda Dziewguć

Google Cloud w Polsce bez szefowej. Odchodzi Magda Dziewguć

Kierunek: Edukacja! w WSKZ – podróż po wiedzę z Przemkiem Kossakowskim
Materiał reklamowy

Kierunek: Edukacja! w WSKZ – podróż po wiedzę z Przemkiem Kossakowskim

Dziennikarz TVP Info tłumaczył korzystanie ze znajomości przy leczeniu. Teraz obraca sprawę w żart

Dziennikarz TVP Info tłumaczył korzystanie ze znajomości przy leczeniu. Teraz obraca sprawę w żart