Według doniesień portalu Zero.pl lekarz Dawid Kacprzyk – który był koordynatorem SOR-u w Szpitalu Południowym w Warszawie, a także radnym KO warszawskiej dzielnicy Ursus – miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł, a na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki.
W poniedziałek Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO, a w czwartek z mandatu radnego dzielnicy Ursus; lekarz zwrócił też szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy. Sprawę bada prokuratura, toczy się też postępowanie Naczelnej Izby Lekarskiej. W szpitalu trwa kontrola ratusza i Narodowego Funduszu Zdrowia. Audytem objęto także SOR-y we wszystkich miejskich szpitalach
Piotr Maślak w TVP Info: mi się zdarzało
W piątek Piotr Maślak na antenie TVP Info, w porannym wywiadzie z posłem Nowej Lewicy Andrzejem Szejną, ocenił, że mamy do czynienia z "tak zwaną aferą w Szpitalu Południowym". – Powiem, dlaczego "tak zwaną". Najpierw zapytam: zdarzało się panu kiedykolwiek dla swojego leczenia wykorzystywać sytuację, pozycję polityczną, żeby być lepiej potraktowanym niż inni pacjenci? W takiej poważnej sytuacji jakiejś – spytał polityka.

Szejna zaprzeczył, na co Maślak stwierdził: "Ja powiem, bo mi się zdarzało".
– Ja jako dziennikarz – i sądzę, że każda osoba w tym studiu, gdyby mi coś groziło albo moim najbliższym – to pierwsze, co bym zrobił, to złapał za telefon i szukał. Nie mam niestety, ale szukałbym jakichkolwiek znajomości, relacji, żeby mi ktoś pomógł – dodał.
– Czy ta sytuacja tam w Szpitalu Południowym i ta w przypadku leczenia, czyli oczywistej, najbardziej fundamentalnej troski każdego człowieka, potrzeba, czyli kombinowanie jak tu zapewnić bezpieczeństwo najbliższym nie jest taką emanacją patologii w całym systemie? – spytał posła Nowej Lewicy (w poniższym wideo ten wątek zaczyna się w szóstej minucie).

W mediach społecznościowych pojawiły się opinie, że wypowiedź Piotra Maślaka to próba bagatelizowania doniesień o sytuacji w Szpitalu Południowym. – Bardzo sprytny ruch pana Maślaka. Ale Andrzej Szejna czujny. Maślak chciał wciągnąć Szejnę w dyskusję nie do obrony, ale poseł, gdy tylko dostrzegł podpuchę, zaczął powtarzać "nie, nie, nie", żeby przypadkiem nikt nie pomyślał, że popiera Maślaka – zauważył na X Patryk Słowik z portalu Zero.pl.
Do sprawy Maślak odniósł się w piątek wieczorem na platformie X. – Szanowni Państwo oraz mniej szanowna reszto.Chciałbym wyjaśnić, że korzystałem, korzystam i będę korzystał ze znajomości z moją serdeczną przyjaciółką i sąsiadką, która jest od wielu,wielu lat naszą lekarką rodzinną.Regularnie, po znajomości jestem przyjmowany w domu, rodzina też – napisał.

Maślak o dotacjach z KPO: gdzie tu afera
W sierpniu zeszłego roku Piotr Maślak ocenił, że zastrzeżenia wobec przyznawania środków w ramach jednego z programów z Krajowego Planu Odbudowy to "zmanipulowana i przekłamana narracja MaBeNy PiS". – Gdzie tutaj jest afera? – spytał na antenie TVP Info wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego. Jego wypowiedź krytycznie oceniło wielu dziennikarzy.
Z Telewizją Polską Piotr Maślak jest związany od początku 2024 roku. Prowadzi niektóre programy publicystyczne oraz kieruje agencją kreacji publicystyki, dokumentu i audycji społecznych, która odpowiada za realizację programów publicystycznych i społecznych emitowanych w TVP1 i TVP2, a także produkcję filmów i cykli dokumentalnych.
Poprzednio przez prawie osiem lat pracował w Radiu TOK FM. Prowadził tam poranną audycję "Pierwsze Śniadanie w TOKu".

Z TVP był już związany od 2009 do stycznia 2016 roku. Prowadził m.in. magazyn "Puls Polski" i serwisy informacyjne w TVP Info, a także przygotowywał materiały dla "Wiadomości". Wcześniej był gospodarzem m.in. "Kawy czy herbaty" w TVP1 czy magazynu "Kontakt" w TVP2. Został zwolniony przez publicznego nadawcę na początku prezesury Jacka Kurskiego.












