Republika bez hamulców. Wykorzystuje do biznesu nawet Powstanie Warszawskie [OPINIA]

"Ten projekt był specjalnie z okazji Powstania" – ogłosił na antenie Tomasz Sakiewicz, łącząc rocznicę zrywu z 1 sierpnia 1944 roku ze startem nowej sieci telekomunikacyjnej. Telewizja Republika po raz kolejny udowodniła, że dla słupków sprzedaży i biznesowego zysku gotowa jest przekroczyć każdą granicę przyzwoitości.

Dominik Senkowski
Dominik Senkowski
Udostępnij artykuł:
Republika bez hamulców. Wykorzystuje do biznesu nawet Powstanie Warszawskie [OPINIA]
Tomasz Sakiewicz

1 sierpnia obchodziliśmy kolejną rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Tego dnia rano w programie "Rewolwer" na antenie Telewizji Republika wystąpili czołowi dziennikarze stacji oraz szef Tomasz Sakiewicz.

Redaktor naczelny zapytany, dlaczego wyjątkowo w sobotę jest w Warszawie, przyznał: "Specjalnie na Powstanie zostałem. To był oczywiście główny powód. Ale dziś wystartowała też nasza Republika Mobile. Nie mogłem się powstrzymać, by zobaczyć na własne oczy, jak to działa."

Następnie dodał: "Ten projekt był specjalnie z okazji Powstania. Tę datę wybraliśmy, bo chcemy łączyć ludzi". Kilka dni temu informowaliśmy, że jego telewizja startuje z ofertą telekomunikacyjną Republika Mobile. Na początku oferuje dwa pakiety abonamentowe i trzy z internetem mobilnym.

Imperium handlowe

Nie od dziś wiadomo, że Tomasz Sakiewicz i jego ekipa potrafią przekuć każdą polityczną czy emocjonalną falę w pieniądze. Republika dawno przestała być zwykłą stacją telewizyjną – wyrasta na osobliwy konglomerat medialno-handlowy. Na liście jej komercyjnych inicjatyw mamy już m.in. Republikę Energetyczną czy sklep Goryla.pl.

Oczywiście, w samych biznesach, dywersyfikacji przychodów czy walce o rynkowy byt nie ma absolutnie nic złego. Media muszą z czegoś żyć, a niektórzy reklamodawcy cały czas różnie patrzą na współpracę z Republiką. Problem zaczyna się w momencie, gdy kapitalizm bez hamulców zderza się z cichą refleksją nad grobami i narodową traumą. A w tym przypadku Republika przekroczyła kolejną granicę absurdu.

Kiedy biznes przesłania historię

Warto przypomnieć twardą demografię: widownia Telewizji Republika to w sporej mierze osoby starsze, lojalne, często mocno przywiązane do tradycji i historii. Wmawianie tym ludziom, że zakup abonamentu w dniu pamięci ma cokolwiek wspólnego z "łączeniem ludzi" w duchu Powstania, to czysty marketingowy cynizm. To żerowanie na emocjach najwierniejszego elektoratu i widza, który zamiast zadumy otrzymuje natarczywy produkt handlowy.

Co więcej, stacja także w innych miejscach podejmuje działania kontrowersyjne z punktu widzenia prawa. Wystarczy przypomnieć głośną sprawę, na którą zwraca uwagę m.in. Krzysztof Luft, dotyczącą skarg do KRRiT na niedozwolone lokowanie produktu i ordynarne reklamy zegarków Nawrocky wbudowywane w ofertę telewizyjną.

W sprawie z Republiką Mobile nie chodzi już tylko o paragrafy czy koncesyjne haczyki. Chodzi o zwykłą przyzwoitość i szacunek, które w tym przypadku zostały zdeptane.

To zresztą kolejny rozdział procesu komercjalizacji Powstania Warszawskiego, z którym mierzymy się od lat. Wykorzystywanie symboliki zrywu z 1944 roku w masowej popkulturze – od koszulek z kotwicą Polski Walczącej po kontrowersyjne kampanie reklamowe – od dawna budzi niesmak i prowokuje pytania o granice etyki.

Komercjalizacja postępuje

Jednak czymś zupełnie innym jest sytuacja, w której szef ogólnokrajowej stacji telewizyjnej wprost, bez mrugnięcia okiem przyznaje przed kamerą, że celowo powiązał start komercyjnego biznesu telekomunikacyjnego z rocznicą rzezi i walki stolicy. Co innego reklama emitowana w bloku reklamowym przed danym programem, a co innego sytuacja, gdy z ekranu płynie opowieść o powstańczej krwawiącej Woli, a szef medium nagle wyskakuje z ofertą tanich gigabajtów i taryf komórkowych.

To już nie jest tylko brak wyczucia. To sygnał, że dla Republiki świętości po prostu nie ma. Zostają tylko słupki telewizyjne oraz coraz ważniejsze słupki sprzedaży.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Latarnia morska w świecie chaosu". Ludzie mediów o Andrzeju Morozowskim

"Latarnia morska w świecie chaosu". Ludzie mediów o Andrzeju Morozowskim

TVP1 na czele rynku. Republika z hukiem spadła z pozycji lidera

TVP1 na czele rynku. Republika z hukiem spadła z pozycji lidera

Przyszły właściciel TVN rośnie w streamingu i filmach. W górę zysk

Przyszły właściciel TVN rośnie w streamingu i filmach. W górę zysk

KRRiT opublikowała koncesję nowej stacji sportowej Canal+

KRRiT opublikowała koncesję nowej stacji sportowej Canal+

Kolejna zmiana w "Tańcu z Gwiazdami". Tym razem chodzi o logo

Kolejna zmiana w "Tańcu z Gwiazdami". Tym razem chodzi o logo

Fiasko mediacji wydawców z Google. W grze nawet 500 mln zł

Fiasko mediacji wydawców z Google. W grze nawet 500 mln zł