Renifery zastępcze w bożonarodzeniowej kampanii PZU (wideo)

W telewizji, internecie, kinach i BTL-u startuje wizerunkowa kampania reklamowa PZU utrzymana w bożonarodzeniowej stylistyce. Akcję przygotowały firmy PZL, Opus Film, Starlink i K2.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Bożonarodzeniowa kampania PZU podkreśla niezawodność i dużą dostępność usług ubezpieczyciela. - W okresie Świąt najtrafniejszym zobrazowaniem wszechobecności PZU jest pokazanie, że docieramy nawet na koło podbiegunowe i mamy dla Świętego Mikołaja renifery zastępcze. Święta to magiczny czas i taki też jest nasz nowy spot - opisuje Marta Życińska, dyrektor biura marketingu w PZU.

Akcja reklamowa - zaplanowana do 13 stycznia - obejmuje telewizję (TVP, Polsat, TVN, TVP Info, TV4, kanały tematyczne z oferty TVN, Polsatu, TVP i Atmediów), internet (bannery i spoty m.in. na Onet.pl, YouTube, Gazeta.pl i TVN Player, specjalny serwis swieta.pzu.pl), kina (Multikino, Cinema City, Silver Screen i Helios) oraz materiały BTL (wyklejki „Jesteśmy przygotowani na Święta i na całą zimę” na witrynach wybranych oddziałów PZU).

Kreację kampanii przygotowała agencja PZL, spot zrealizował dom produkcyjny Opus Film, a wyreżyserował Antoni Nykowski. Działania w internecie prowadzi agencja K2, natomiast media kupiły domy mediowe Starlink oraz ACR (internet).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń