Resort edukacji wzywa do usunięcia "Stiflera" z kampanii o cyberprzemocy wśród dzieci. PAP wycofuje patronat

Ministerstwo Edukacji Narodowej wezwało Fundację Chaber Polski, odpowiedzialną za akcję "Sieci na dzieci: stop cyberprzemocy" do usunięcia z niej Damiana Zduńczyka, "Stiflera".

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
Resort edukacji wzywa do usunięcia "Stiflera" z kampanii o cyberprzemocy wśród dzieci. PAP wycofuje patronat
Damian "Stifler" Zduńczyk", klip z YouTube

Portal Wirtualnemedia.pl jako pierwszy w Polsce nagłośnił udział patocelebryty Damiana Zduńczyka "Stiflera" w kampanii Fundacji Chaber Polski pod hasłem "Sieci na dzieci: stop cyberprzemocy". Jak informowali twórcy, akcja została zlecona przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, a jej celem jest "przeciwdziałanie przemocy rówieśniczej" w internecie, edukacja rodziców i nauczycieli oraz "budowanie bezpiecznego, empatycznego środowiska online".

Konferencja inaugurująca projekt "Sieci na dzieci: stop cyberprzemocy" realizowany przez Fundację Chaber Polski odbyła się 29 października w wynajętym komercyjnie Centrum Prasowym PAP.

Jedną z twarzy akcji został Damian "Stifler" Zduńczyk – opinii publicznej znany z udziału w głośnym z powodu licznych kontrowersji programie "Warsaw Shore - Ekipa z Warszawy". Celebryta walczył później w galach freak-fightowych, opowiadał publicznie o swojej przemianie i o walce z uzależnieniami. Obecnie próbuje swoich sił w muzyce.

Damian Zduńczyk "Stifler" w kampanii „Sieci na dzieci: stop cyberprzemocy”

Chaber Polski: Stifler miał dodać akcji autentyczności

Jak przekazali nam organizatorzy kampanii "Sieci na dzieci: stop cyberprzemocy", historia Stiflera "w bardzo autentyczny sposób pokazuje, jak cienka jest granica między byciem ofiarą a sprawcą hejtu oraz jak duże znaczenie ma refleksja i zmiana w świecie mediów społecznościowych".

Pan Damian doświadczył w swoim życiu skrajnych emocji ze strony internautów, zarówno popularności, jak i fali negatywnych komentarzy, dlatego potrafi mówić o tym z perspektywy człowieka, który naprawdę wie, czym jest presja Internetu. Jego obecność w kampanii ma pomóc młodym ludziom zrozumieć, że każdy może się zmienić, a Internet, zamiast ranić, może stać się przestrzenią budowania świadomości, empatii i wzajemnego szacunku. Uznaliśmy, że jego udział pozwoli otworzyć szczerą rozmowę o odpowiedzialności, emocjach i wpływie słów w sieci, a jego historia może stać się dla wielu osób inspiracją do autorefleksji

odpowiedziała nam Małgorzata Janus z Fundacji Chaber Polski

Kontrowersje opinii publicznej po naszym artykule wywołało nie tylko samo zaangażowanie "Stiflera" do kampanii, ale także partycypacja w projekcie resortu edukacji. Szybko zdementował on podawaną przez Fundację Chaber Polski informację o tym, że powstała "na zlecenie MEN". Okazało się jednak, że organizacji przyznano na ten cel dofinansowanie ze środków ministerialnych, w ramach programu dotacyjnego dla organizacji pozarządowych i instytucji kultury "Młodzi obywatele".

– Napisaliśmy do fundacji (która jako jeden z beneficjentów konkursu "Młodzi Obywatele" dostała wsparcie na przeciwdziałanie cyberprzemocy) o natychmiastowe usunięcie nieprawdziwych informacji. O refleksję i zdrowy rozsądek apeluję również. Bo tego ewidentnie zabrakło – dodała.

W czwartek sprawę skomentowało też Ministerstwo Edukacji Narodowej. "MEN nie prowadzi kampanii społecznej »Sieci na dzieci: stop cyberprzemocy« i nie zlecał jej realizacji. Resort wezwał fundację odpowiedzialną za projekt do pilnego sprostowania nieprawdziwych informacji, usunięcia z kampanii pana Damiana Zduńczyka jako osoby ją promującej oraz rezygnacji ze współpracy z nim" - poinformowało w czwartek ministerstwo na portalu X.

Jak podkreślił resort, MEN "nie finansował, nie współprowadzi i nie promuje tej kampanii oraz nie odpowiada za jej treści ani dobór osób w niej występujących".

"Przeciwdziałanie cyberprzemocy i zagrożeniom w sieci stanowi dla Ministerstwa Edukacji Narodowej jeden z kluczowych priorytetów. Działania w tym obszarze muszą być jednak prowadzone w sposób odpowiedzialny i przemyślany, aby zapewniały rzeczywistą ochronę i wsparcie, a nie niosły ryzyka niepożądanych skutków" - dodano.

PAP wycofuje patronat. Na liście inne media

Patronat medialny nad projektem wycofała Polska Agencja Prasowa. W komunikacie podawano także innych patronów medialnych: "Super Express", Tygrysy Biznesu, "Angorę" oraz "Rzeczpospolitą".

Kampania "Sieci na dzieci: stop cyberprzemocy" obejmuje serię spotów wideo, materiały edukacyjne, warsztaty w szkołach oraz działania w mediach społecznościowych. Celem kampanii jest zwiększanie świadomości zagrożeń w sieci, uczenie empatii cyfrowej i pokazanie, że każdy z nas ma wpływ na kształt internetu.

Materiały kampanii będą dostępne m.in. w Internecie, w szkołach partnerskich oraz w kanałach społecznościowych organizatorów.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Łatwogang robi przerwę od social mediów. Ostrzega przed oszustami

Łatwogang robi przerwę od social mediów. Ostrzega przed oszustami

Republika, wPolsce24 i Polsat najczęściej karane przez KRRiT

Republika, wPolsce24 i Polsat najczęściej karane przez KRRiT

Łatwogang z największym wzrostem obserwujących na Instagramie

Łatwogang z największym wzrostem obserwujących na Instagramie

Niepewność ekonomiczna i presja technologiczna globalnymi wyzwaniami dla PR

Niepewność ekonomiczna i presja technologiczna globalnymi wyzwaniami dla PR

TVP Info wraca do pielgrzymki papieża sprzed 35 lat. Rusza "Dekalog według Jana Pawła II"

TVP Info wraca do pielgrzymki papieża sprzed 35 lat. Rusza "Dekalog według Jana Pawła II"

Agencja oLive media promować będzie region Jeziora Garda

Agencja oLive media promować będzie region Jeziora Garda