Robert Feluś i Joanna Miziołek w programie „Mówiąc Wprost”

Na portalu internetowym tygodnika „Wprost” (PMPG Polskie Media) zadebiutował cotygodniowy cykl wideo „Mówiąc Wprost”, którego gospodarzami są redaktor naczelny pisma Robert Feluś i dziennikarka Joanna Miziołek.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Robert Feluś i Joanna Miziołek w programie „Mówiąc Wprost”
Robert Feluś i Joanna Miziołek

W „Mówiąc Wprost” Robert Feluś i Joanna Miziołek omawiają najważniejsze ich zdaniem wydarzenia minionego tygodnia, przede wszystkim w polskiej polityce. Każdy odcinek składa się z kilku bloków tematycznych.

„Mówiąc Wprost” będzie publikowany na youtube’owym kanale „Wprost” mającym obecnie 6,3 tys. subskrybentów. Kolejne odcinki będą pojawiały się w niedziele wieczorem, pierwszy trwa prawie 9 minut.

 

Robert Feluś jest redaktorem naczelnym „Wprost” od początku br., a Joanna Miziołek pracuje w tygodniku od wiosny 2015 roku. Od maja ub.r. pismo ukazuje się wyłącznie w wersji cyfrowej.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/pmpg-polskie-media-przejela-3-85-proc-swoich-akcji-jej-zysk-wzrosnie-o-1-mln-zl,7170365378771073a ##

Portal Wprost.pl we wrześniu ub.r. miał 4,98 mln użytkowników i 48,7 mln odsłon (według badania Gemius/PBI), był najpopularniejszy wśród serwisów tygodników opinii.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń