„Rzecz o polityce” - nowy dział polityczny w „Rzeczpospolitej”

Dziennik „Rzeczpospolita” wprowadziła nowy cotygodniowy dział „Rzecz o polityce”, poświęcony tematom politycznym. Publikacje przeczytać można w każdą środę.

łb
łb
Udostępnij artykuł:
„Rzecz o polityce” - nowy dział polityczny w „Rzeczpospolitej”

Nowa rubryka zajmuje od trzech do czterech kolumn i można ją znaleźć na szóstej stronie środowego wydania. Publikowane w niej teksty (autorstwa m.in. Andrzeja Stankiewicza, Pawła Majewskiego i Michała Szułdrzyńskiego) mają charakter analiz politycznych, na które brakuje miejsca w bieżących wydaniach.

Na wprowadzenie nowego działu redakcja celowo wybrała okres trwającej kampanii wyborczej. Po wyborach „Rzecz o polityce” jednak nie zniknie. - Jest dużo zjawisk, które warto wydobyć spod codziennej krzątaniny politycznej i je pokazać. Taki cel sobie stawiamy - mówi Wirtualnemedia.pl Michał Szułdrzyński, publicysta „Rzeczpospolitej”.

Teksty publikowane w dziale „Rzecz o polityce” internauci przeczytać mogą również w serwisie rp.pl w dziale Opinie. Docelowo ma zostać wyodrębniona osobna sekcja zawierająca te artykuły.

grafika

Z danych ZKDP wynika, że w I kwartale br. średnia sprzedaż „Rzeczpospolitej” wynosiła 9 958 egz. (zobacz dane wszystkich dzienników ogólnopolskich).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi