Samsung Galaxy C7 Pro z ekranem 5,7 cala, Snapdragonem 626 i 4 GB RAM

Koncern Samsung zapowiedział oficjalnie wprowadzenie do sprzedaży smartfona Galaxy C7 Pro. Urządzenie jest wyposażone w duży wyświetlacz, wydajną pamięć RAM oraz 2 aparaty 13 Mpix. W pierwszej kolejności smartfon trafi na rynek chiński.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Ekran Galaxy C7 Pro ma rozmiar 5,7 cala i wyświetla obraz w rozdzielczości 1080 x 1920 pikseli.

Sercem smartfona jest procesor Qualcomm Snapdragon 626 taktowany z częstotliwością 2,2 GHz, wspierany przez 4 GB RAM-u. Na dane producent przewidział przestrzeń o rozmiarach 64 GB, którą można rozbudować za pomocą karty microSD.

Do dyspozycji użytkowników są dwa aparaty fotograficzne, z których każdy oferuje rozdzielczość na poziomie 13 Mpix. Bateria ma pojemność 3300 mAh.

Na obudowie smartfona zamontowano czytnik linii papilarnych oraz nowoczesne gniazdo USB typu C. Galaxy C7 Pro pracuje pod kontrolą systemu Android 6.0.1 Marshmallow, obsługuje też system płatności bezgotówkowych Samsung Pay.

Według zapowiedzi nowy smartfon pojawi się w pierwszej kolejności na rynku chińskim. Jego cena oraz ewentualna sprzedaż w innych częściach świata nie zostały przez Samsunga ujawnione.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Nowa funkcja w mObywatelu. Skorzystają młodzi rodzice

Nowa funkcja w mObywatelu. Skorzystają młodzi rodzice

Była gospodyni "Pytania na śniadanie" w RMF FM

Była gospodyni "Pytania na śniadanie" w RMF FM

Polski rysownik w "New York Timesie". Tomasz Broda: moje prace wpadły mu w oko

Polski rysownik w "New York Timesie". Tomasz Broda: moje prace wpadły mu w oko

Koncern Axel Springer przejmie prestiżowego brytyjskiego wydawcę

Koncern Axel Springer przejmie prestiżowego brytyjskiego wydawcę

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny