Samsung - więcej aparatów za rok

Samsung chce być trzecim dostawcą aparatów cyfrowych na świecie w przyszłym roku.

kk
kk
Udostępnij artykuł:

Koreański producent elektroniki liczy na wprowadzenie w 2007 roku w sumie około 13 mln aparatów cyfrowych. Firma chce zaprezentować w przyszłym roku co najmniej 20 nowych aparatów. Wprowadzenie około 13 mln urządzeń pozwoli firmie na kontrolowanie około 10 proc. rynku. O planach koreańskiego dostawcy wspominał przedstawiciel tajwańskiego oddziału Samsunga, Yong-sung Jeon przy okazji prezentacji na tamtejszym rynku nowej linii aparatów wyposażonych w matryce o rozdzielczościach 7-10 mln pikseli.

W 2005 roku Samsung wprowadził na rynki światowe około 4,5 mln aparatów cyfrowych. Na ten rok, w drodze do 13 mln urządzeń w przyszłym roku, spodziewane jest podwojenie tej liczby. Obecnie firma kontroluje około 9 proc. rynku aparatów cyfrowych.

Na Tajwanie Samsung ocenia tegoroczną sprzedaż aparatów na około 1 mln sztuk, z własnym udziałem na poziomie około 3 proc. Konkurenci oceniają ten rynek nieco ostrożniej, na 750-850 tys. sztuk.

Źródło: DigiTimes - pclab.pl

Author widget background

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Filip Chajzer uruchomił usługę z życzeniami. Influencerzy żartują

Filip Chajzer uruchomił usługę z życzeniami. Influencerzy żartują

Orlen może wycofać się ze sponsorowania PZPN. Związek zaprzecza i twierdzi, że negocjacje nadal trwają

Orlen może wycofać się ze sponsorowania PZPN. Związek zaprzecza i twierdzi, że negocjacje nadal trwają

KRRiT wygrywa przed NSA z nadawcą publicznym

KRRiT wygrywa przed NSA z nadawcą publicznym

Członek KRRiT: jest parasol ochronny nad Republiką. Organizacja dziennikarska apeluje

Członek KRRiT: jest parasol ochronny nad Republiką. Organizacja dziennikarska apeluje

Kuba Wojewódzki na dłużej w TVN. Była oferta z Polsatu?

Kuba Wojewódzki na dłużej w TVN. Była oferta z Polsatu?

Były prezes TVP o "otoczeniu przez mafię". Kurski: to brednie człowieka, który zdradził

Były prezes TVP o "otoczeniu przez mafię". Kurski: to brednie człowieka, który zdradził