Samsung zapowiada telefon komórkowy dla twórców wideo online

Firma Samsung Electronics dodała do swojego nowego telefonukomórkowego funkcje tworzenia i edytowania materiałów wideo.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Dzięki temu użytkownicy będą mogli nagrywać, edytować izamieszczać swoje klipy w internetowych serwisach wideo bezkorzystania z komputera.

Urządzenie Samsunga o nazwie SCH-B750 pozwala na nagrywanieklipów wideo w rozdzielczości 352 x 288 pikseli, za pomocą kameryposiadającej matrycę o rozdzielczości 3 megapikseli. Do telefonuwgrane jest oprogramowanie, dzięki któremu użytkownicy mogąedytować klipy poprzez podstawowe funkcje, takie jak dodanienapisów czy tła muzycznego. Po zakończeniu pracy nad danym klipem,użytkownik może go przesłać do internetowych serwisów wideo.

Telefon ma być dostępny jedynie w Korei Południowej u operatoraSK Telecom. Cena - około 650 dolarów.

Produkt Samsunga jest drugim zaprezentowanym w ostatnich dniachurządzeniem, które wykorzystuje popularność serwisów internetowych,na których treści są zamieszczane przez samych użytkowników.Wcześniej firma Casio Computer Co. Ltd. stworzyła swoje pierwszeaparaty cyfrowe z trybem wideo zoptymalizowanym dla serwisuYouTube.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń