Były dziennikarz "Wyborczej" pozywa Mentzena. Za słowa, że "masowo molestował"

Marcin Kącki, przez wiele lat związany z "Gazetą Wyborczą", chce przeprosin i 100 tys. zł od lidera Konfederacji Sławomira Mentzena za stwierdzenie w podcaście Wojewódzkiego i Kędzierskiego, że Kącki "masowo molestował innych". Mentzen uznaje roszczenie za bezpodstawne.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Były dziennikarz "Wyborczej" pozywa Mentzena. Za słowa, że "masowo molestował"
Marcin Kącki i Sławomir Mentzen, fot. kadry z YouTube'a

Sławomir Mentzen na swoim kanale youtube’owym poinformował, że Marcin Kącki kilka miesięcy temu skierował wobec niego wezwanie przedsądowe, a przy braku reakcji właśnie złożył pozew sądowy. Domaga się przeprosin i zapłaty 100 tys. zł za naruszenie dóbr osobistych.

Pozew dotyczy wypowiedzi Sławomira Mentzena we wrześniu 2024 roku w podcaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego w Onecie. Lider Konfederacji na sugestię Wojewódzkiego, że zaproszenie go do wywiadu to "wystawianie się na opinię promotorów, mówię to w nawiasie, prawie faszyzmu i mężczyzn nienawidzących kobiet", przywołał Marcina Kąckiego.

Kącki napisał wydaną w połowie 2023 roku książkę o działaczach Konfederacji, zaś rok później pożegnał się z "Gazetą Wyborczą", po tym jak w styczniu opisał swoją zawodową i osobistą drogę, m.in. niewłaściwe zachowania wobec kobiet (zarzuciła mu to Karolina Rogaska).

Mentzen stwierdził w podcaście, że dziennikarz, "który książkę napisał, żeby wykazać, że Konfederaci nienawidzą kobiet, a potem się okazał... wiecie na pewno – człowiek, który masowo molestował innych". – No przemocowcem się okazał – dodał Wojewódzki. – Jakieś projekcje miał chyba – ocenił lider Konfederacji.

Sławomir Mentzen przypomniał tekst Marcina Kąckiego

Komentując złożenie przeciw niemu pozwu, Sławomir Mentzen przywołał obszerne fragmenty artykułu Marcina Kąckiego ze stycznia 2024 roku, zwłaszcza te o zachowaniu wobec kobiet. – I Kącki nazywa to, że to są kobiety źle kochane. Że on ją źle kochał, bo wbijał się do niej do mieszkania, kiedy ona tego nie chciała – skomentował jedną ze scen z tekstu. – Natomiast w mojej ocenie to jest co najmniej kilka przestępstw popełnionych przez tego człowieka w tym momencie – dodał.

Przytoczył też wpis Karoliny Rogaskiej i nagraną przez nią rozmowę telefoniczną z Kąckim oraz komentarze w tej sprawie z tezą, że dziennikarz dopuścił się molestowania.

Wyjaśnił, dlaczego w wywiadzie u Wojewódzkiego i Kędzierskiego też wyraził takie stwierdzenie. – Czytałem ten esej Kąckiego. Pamiętam też odpowiedź Karoliny Rogaskiej. Pamiętam oburzenie, które się wtedy pojawiło. Pamiętam tę dyskusję w kręgach dziennikarskich. I miałem w głowie, że to jest zupełnie oczywiste, że Kącki molestował kobiety. Przecież on to sam opisywał w swoich tekstach. To wynikało wprost z relacji tej kobiety, która się zgłosiła, że to ona jest opisana w tym eseju i że wcale nie jest tak, że nie ma z tym żadnego problemu – wyliczył.

Przyznał natomiast, że były dziennikarz "Gazety Wyborczej" nie został skazany za przestępstwa dotyczące strefy seksualnej. – Doszło nawet rzeczywiście do tego, że prokuratura umorzyła to pierwsze postępowanie, nie znając jeszcze tego nagrania, które dopiero po tym umorzeniu opublikowała Rogaska – wskazał.

– Ale nie użyłem sformułowania terminologii prawniczej. Nie wziąłem słów z kodeksu karnego. Ja nie powiedziałem, że Kącki popełnił przestępstwo przeciwko wolności seksualnej – wyjaśnił. – Ja powiedziałem, że Kącki molestował kobiety. Można molestować kobietę, a nie będąc za to skazanym – podkreślił lider Konfederacji.

Marcin Kącki chce powołać świadków

Mentzen zaznaczył, że w pozwie zapowiedziano, że Marcin Kącki – co ma potwierdzić kilku wskazanych przez niego świadków – po słowach polityka doznał nieprzyjemności i negatywnych konsekwencji zawodowych. Lider Konfederacji na podstawie danych z Google Trends i wpisów pod jego wywiadem u Wojewódzkiego i Kędzierskiego zwrócił uwagę, że słowa o byłym dziennikarzu "Wyborczej" nie były komentowane.

– Przeżył to, że cała Polska o nim mówiła w styczniu 2024 roku po opublikowaniu tego eseju, to wziął na klatę. Ale to, że Mentzen potem prawie pół roku później powiedział w jednym wywiadzie, czego nikt nie zauważył, do czego nikt się nie odniósł, że molestował kobiety – no nie, no to już tego Kącki nie dał rady tego znieść i musiał mnie pozwać o te 100 tysięcy złotych, bo wtedy dopiero ja mu taką krzywdę zrobiłem – skomentował polityk.

Zauważył, że złożenie pozwu powoduje, że sprawa stawianych Kąckiemu zarzutów wraca na światło dzienne. – W zasadzie o tej wypowiedzi w tym wywiadzie to już nikt nie pamięta i nikt w ogóle do tego nie wraca. A ty o tym przypominasz tym pozwem. Mówię ci, Kącki, w mojej opinii, to ty jesteś nieudacznikiem albo naciągaczem. Nie bardzo widzę jakiekolwiek inne wyjście – stwierdził.

Przypomniał też, że w swojej książce z 2023 roku Marcin Kącki do opisu środowiska Konfederacji posłużył się relacjami na temat ruchów faszystowskich z XX wieku i spowodowanych przez nie zbrodni.


WIDEO

– Będziemy teraz, Kącki, w długoterminowej relacji przez ten pozew, bo myślę, że sądy to parę lat z tą sprawą będą się bujały. I obiecuję ci, że to będzie dla ciebie trudna relacja. Będę cię wielokrotnie molestował i będzie bardzo zabawnie, chociaż myślę, że ty się mniej będziesz bawił, jak to przy molestowaniu bywa – zapowiedział Sławomir Mentzen.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Po atakach w szkołach. Premier: trzeba natychmiast blokować mowę nienawiści w sieci. Ale przepisy zawetował prezydent

Po atakach w szkołach. Premier: trzeba natychmiast blokować mowę nienawiści w sieci. Ale przepisy zawetował prezydent

Nowy serial Jana Holoubka. "Wśród nocnej ciszy" w listopadzie w HBO Max

Nowy serial Jana Holoubka. "Wśród nocnej ciszy" w listopadzie w HBO Max

Szef Canal+ Sport ocenił Kanał Sportowy. Michał Pol odpowiedział nagraniem z kebabem

Szef Canal+ Sport ocenił Kanał Sportowy. Michał Pol odpowiedział nagraniem z kebabem

Tak poseł Konfederacji nazwał Justynę Dobrosz-Oracz. "Pan zostanie pozwany"

Tak poseł Konfederacji nazwał Justynę Dobrosz-Oracz. "Pan zostanie pozwany"

"Wiedźma" kontra "dusza adwokacka". Medialna burza wokół Rzeczniczki Praw Dziecka

"Wiedźma" kontra "dusza adwokacka". Medialna burza wokół Rzeczniczki Praw Dziecka

Przetargi, których nie było. COMvergence po naszych uwagach poprawi raport o agencjach

Przetargi, których nie było. COMvergence po naszych uwagach poprawi raport o agencjach