Oto najpopularniejsi polscy politycy na YouTube. Sprawdziliśmy, ile na tym zarabiają

Wśród polityków z najpopularniejszymi kanałami na YouTube są obecnie m.in. Sławomir Mentzen, Dariusz Matecki, Jan Kanthak czy Patryk Jaki. Niektórzy dochody z działalności wideo w sieci wpisują do oświadczeń majątkowych, inni nie i milczą w sprawie tego, ile na tym zarabiają.

Dominik Senkowski
Dominik Senkowski
Udostępnij artykuł:
Oto najpopularniejsi polscy politycy na YouTube. Sprawdziliśmy, ile na tym zarabiają
Sławomir Mentzen, Dariusz Matecki i Jan Kanthak

Przedstawiciele polityki w naszym kraju coraz chętnie korzystają z YouTube jako platformy do komunikacji z wyborcami. Działają nie tylko kanały poszczególnych partii politycznych czy środowisk, ale także pojedynczych polityków.

Jak wynika z danych Instytutu Monitorowania Mediów, najwięcej wyświetleń miał w 2025 roku kanał Sławomira Mentzena z Konfederacji - 147,3 mln. Na drugim miejscu jest Dariusz Matecki z Prawa i Sprawiedliwości - 112,4 mln, a na trzecim jego kolega partyjny Jan Kanthak - 93,7 mln.

Na kolejnych miejscach są inni przedstawiciele PiS: Sebastian Kaleta (90,8 mln), Patryk Jaki (70,8 mln), Jacek Ozdoba (63,4 mln), Michał Woś (46,8 mln) i Andrzej Śliwka (36,3 mln).

Na czele prawicowi politycy

Poprzedni rok w Polsce toczył się wokół kampanii prezydenckiej, na czym korzystali kandydaci. To dlatego na dziewiątej pozycji znalazł także kanał urzędującego prezydenta - Karola Nawrockiego (35,9 mln). Czołową dziesiątkę zamyka Ewa Zajączkowska-Hernik z Konfederacji (31,1 mln).

TOP 10 kanałów polityków w 2025 roku na YouTube
TOP 10 kanałów polityków w 2025 roku na YouTube © Wirtualnemedia.pl

Na dalszych pozycjach są: Przemysław Czarnek (30,8 mln), Piotr Mueller (29,1 mln) oraz kandydat na prezydenta Marek Jakubiak (23,1 mln) - wszyscy z PiS, Rafał Trzaskowski (21, 3 mln) z Koalicji Obywatelskiej, kolejny z kandydatów oraz Grzegorz Braun (18,7 mln) z Konfederacji Korony Polskiej.

Jak wyglądają liczby subskrybentów na kanałach polityków znajdujących się w tym zestawieniu? Mentzen ma obecnie 1,09, mln subskrypcji, Matecki 375 tys. (kanał: PrawicowyInternet), Kanthak 190 tys., Kaleta 117 tys., Jaki 302 tys., Ozdoba 72 tys., Woś 33 tys., Śliwka 23 tys., Nawrocki 81 tys., Zajączkowska-Hernik 230 tys., Czarnek 76 tys., Mueller 24 tys., Jakubiak 142 tys., Trzaskowski 43 tys., a Braun 251 tys.

Sprawdziliśmy polityków z największą liczbą wyświetleń, na jakie mogli liczyć zarobki z YouTube. W grę wchodzą jedynie środki pieniężne z 2024, bo za ubiegły rok nie ma jeszcze opublikowanych oświadczeń majątkowych, a i sami zainteresowani w rozmowie z nami nie chcieli ujawniać kwot. Z niektórymi kontakt był jeszcze bardziej utrudniony.

Kto ile zarobił?

Rzecznik prasowy Konfederacji Wojciech Machulski przekazał jedynie, że "Sławomir Mentzen uzyskał dochody z YouTube w ramach swojej jednoosobowej działalności gospodarczej. Wszystko jest w oświadczeniu wpisane prawidłowo". W oświadczeniu za 2024 rok przy JDG Sławomir Mentzen wpisany jest dochód 470 405,12 zł. Próbowaliśmy potwierdzić, czy cała ta kwota pochodzi z YouTube, ale nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Mentzen w ostatnich tygodniach w rozmowie z Żurnalistą przyznał, że dwa wywiady z Karolem Nawrockim i Rafałem Trzaskowskim opublikowane na jego kanale w poprzednim roku zarobiły około 350 tys. zł.

Drugi w rankingu Dariusz Matecki w oświadczeniu majątkowym za 2024 wskazał kwotę 78 304, 21 zł.

- Nie zarabiam wiele na YouTube ze względu na publikację filmów głównie do 3 minut, w których monetyzacja jest znacznie mniejsza niż w przypadku filmów powyżej 8 minut. Przy 20 milionach wyświetleń miesięcznie tak jak mam obecnie - na długich filmach byłyby to kwoty sięgające 50-100 tys zł/miesięcznie,, w przypadku shortów jest to kilka tysięcy złotych miesięcznie - powiedział Matecki.

Sebastian Kaleta w oświadczeniu za ub.r. wskazał dochody z YouTube na poziomie 3459,49 zł, a Jan Kanthak - 9961,63 zł.

Patryk Jaki w oświadczeniu za 2023 wskazał dochód w wysokości 40 tys. zł, z oświadczenia za kolejny rok nie da się wywnioskować dokładnej liczby, a europoseł nie odpowiedział na nasze pytania.

Jego kolega z Europarlamentu Jacek Ozdoba w oświadczeniu na stronie unijnej wskazał kwotę 17 855 zł za 2025 rok.

Andrzej Śliwka, Przemysław Czarnek, Piotr Mueller oraz Rafał Trzaskowski przekazali, że nie monetyzują treści, które publikowane są na ich kanałach.

Z oświadczeń majątkowych Michała Wosia, Marka Jakubiaka, Ewy Zajączkowskiej-Hernik oraz Grzegorza Brauna nie wynika, ile zarobili w 2024 roku na YouTube. Nie udało nam się także uzyskać informacji od tych polityków i nie wiadomo, czy mają włączoną monetyzację na kanałach youtubowych.

Ekspert tłumaczy

W przypadku Karola Nawrockiego mowa o kanale Nawrocki2025. Z opisu wynika, że to "oficjalny kanał sztabu kandydata na Prezydenta RP Karola Nawrockiego".

Kanał ruszył 28 listopada 2024 i nadal pojawiają się tam nowe filmy. Biuro prasowe Kancelarii Prezydenta RP przekazało nam, że kanał nie jest prowadzony przez Kancelarię i nie dysponuje odpowiednimi informacji. Nie dostaliśmy zaś odpowiedzi od biura prasowego PiS ani od szefa sztabu wyborczego Karola Nawrockiego, Pawła Szefernakera.

Poprosiliśmy też o eksperta o oszcowanie, jakie mogą być dochody najpopularniejszych polityków na YouTube i z czego to wynika.

Łukasz Skalik z agencji Video Brothers tłumaczy: - Kanał polityka, który jest umiarkowanie kontrowersyjny albo potrafi grać z algorytmami "w kulki", nie łapie sankcji, jest w pełni monetyzowany, nabija watch time, zbiera interakcje na dobrej kohorcie (grupie demograficznej - przyp. red.) – i w praktyce rozbija bank, bo system podnosi jego ekspozycję. W okresie kampanii wyborczych sztaby na finiszu praktycznie "odkręcają wrotki" i przy dużym clutterze reklamowym wykupują praktycznie każdą wolną przestrzeń windując stawki CPV. To zawsze sprzyja twórcom – również politykom monetyzującym content na YouTube.

- W takich warunkach stawki RPM (czyli realna kasa trafiająca do twórcy po podziale z YouTube) - jak w przypadku posła i byłego kandydata Sławomira Mentzena – jednego z najskuteczniejszych polityków na YouTube - potrafią dochodzić do około 33–35 zł za 1000 wyświetleń, czyli ~35 tys. zł za milion. Skoro każdy z wywiadów z kandydatami drugiej tury zrobił po ok. 5 mln wyświetleń, to matematyka jest prosta: wychodzi w okolicach 170–175 tys. zł za każdy materiał, plus oczywiście wpływy z reszty treści z tamtego okresu - mówi ekspert.

Skalik zauważa, że politycy mogliby w zeszłym roku zarobić jeszcze więcej, gdyby kampania wyborcza wpadła na okres listopad–grudzień. Wskazuje: "Czwarty kwartał na YouTube jest zawsze najmocniejszy. Wtedy wskaźniki są naturalnie najwyższe. W takim scenariuszu łączna kwota, o której rozmawiamy spokojnie zbliżyłaby się do pół miliona (chodzi o Mentzena - przyp. red.)."

MENTZEN GRILLUJE: Rafał Trzaskowski

Jednak kanał kanałowi nierówny. Im bardziej profil polityka jest agresywny, polaryzujący, a co za tym idzie - nakładane są na niego kolejne sankcje ze strony systemu - tym bardziej zakopywany jest on w algorytmach.

- Nie oznacza to, że kanał o zasięgu 10 razy większym niż Mentzena – jak "Prawicowy Internet" za którym stoi Matecki, otrzyma większe wpływy. W wielu przypadkach takie kanały mogą notować duże zasięgi, ale pod spodem w systemie - klipy na nich będą zdemonetyzowane lub obarczone "żółtymi dolarami", w efekcie ich właściciel zamiast 10 razy więcej, dostanie za nie - 10 razy mniej niż inny polityk - podsumowuje Skalik.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dlaczego Zero TV potrzebuje brokera reklamowego? Rynek nie ma złudzeń

Dlaczego Zero TV potrzebuje brokera reklamowego? Rynek nie ma złudzeń

Nie tylko w Agorze. Tyle osób zwolniono w Grupie ZPR Media

Nie tylko w Agorze. Tyle osób zwolniono w Grupie ZPR Media

Nazwa leku w piosence Taco Hemingwaya. Sprawdziliśmy, co może grozić raperowi

Nazwa leku w piosence Taco Hemingwaya. Sprawdziliśmy, co może grozić raperowi

EBU chce więcej dla Telewizji Polskiej. Przyczyną inflacja

EBU chce więcej dla Telewizji Polskiej. Przyczyną inflacja

Dlaczego warto reklamować się w radiu?
Materiał reklamowy

Dlaczego warto reklamować się w radiu?

Byli pracownicy Wirtualnej Polski w Iberionie. Wydawca porządkuje strukturę

Byli pracownicy Wirtualnej Polski w Iberionie. Wydawca porządkuje strukturę