Smartwatch Microsoftu z obsługą Xboksa One i czujnikiem nawodnienia

Pojawiły się kolejne informacje o inteligentnym zegarku firmy Microsoft. Urządzenie ma potrafić zmierzyć poziom nawodnienia organizmu użytkownika.

tp
tp
Udostępnij artykuł:
Smartwatch Microsoftu z obsługą Xboksa One i czujnikiem nawodnienia

Według nieoficjalnych źródeł inteligentny zegarek Microsoftu ma zostać wyposażony w żyroskop, akcelerometr, pulsometr oraz odbiornik GPS. Dodatkowym atutem urządzenia będzie galwanometr ukryty w pasku, który dzięki impulsom elektromagnetycznym obliczy stopień nawodnienia organizmu użytkownika.

Nowy smartwatch ma być zgodny z możliwie największą liczbą platform. Poza mobilnymi systemami, takimi jak Android, iOS i Windows Phone, Microsoft ma zaimplementować również obsługę desktopowych: Windowsa 8.1, OS X i Chrome OS. Wszystko to dopełni możliwość nawiązywania łączności z konsolą Xbox One.

Spekuluje się, że poza modułem Bluetooth 4.0 zegarek będzie dysponował również obsługą sieci WiFi oraz technologii WiFi Direct. Ma to związek z informacjami o obsłudze konsoli Xbox, która nie obsługuje standardu Bluetooth.

Zegarek miałby zostać zaprezentowany jeszcze tego lata. Microsoft nie komentuje jednak w żaden sposób doniesień na temat urządzenia.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"