Szefowie wielkich korporacji unikają mediów społecznościowych

Prezesi największych firm na świecie rzadko posiadają konta na popularnych serwisach społecznościowych - wynika z analizy przeprowadzonej przez firmę Domo dla Forbesa.

Wojciech Borowicz
Wojciech Borowicz
Udostępnij artykuł:

W badaniu wzięto pod uwagę prezesów firm znajdujących się na liście Fortune 500.  Okazuje się, że 70 procent szefów największych korporacji świata w ogóle nie korzysta z platform społecznościowych.

Największą, choć i tak znikomą popularnością wśród prezesów wielkich firm cieszy się biznesowy serwis LinkedIn, gdzie konta posiada 25 procent ankietowanych. Facebooka używa 7,6 proc., Twittera 4 proc., a Google+ niecały 1 proc. korporacyjnych prezesów.

Z Pinterest nie korzysta natomiast nikt z Fortune 500.

- Social media to nie jest chwilowa moda. Podstawowy powód by się w nie zaangażować to fakt, że tam żyją konsumenci. Trzeba zrozumieć jak zmienia się świat. To tak jakby połowa ludzi komunikowała się przez email, a prezesi wielkich firm nie byli tym zainteresowani. - powiedział dla Forbesa Josh James, założyciel Domo.

Wojciech Borowicz
Autor artykułu:
Wojciech Borowicz
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Matt Damon o współpracy z Netfliksem: widz siedzi w telefonie, trzeba stosować sztuczki

Matt Damon o współpracy z Netfliksem: widz siedzi w telefonie, trzeba stosować sztuczki

Już teraz nadamy paczkę do Włoch, Hiszpanii i nie tylko. InPost wprowadził nową usługę

Już teraz nadamy paczkę do Włoch, Hiszpanii i nie tylko. InPost wprowadził nową usługę

Policjanci walczący z cyberprzestępczością ruszyli z podcastem

Policjanci walczący z cyberprzestępczością ruszyli z podcastem

Nowy prowadzący poranny program w Trójce

Nowy prowadzący poranny program w Trójce

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

"Z mObywatelem łatwiej". Rząd promuje cyfrowe legitymacje szkolne

"Z mObywatelem łatwiej". Rząd promuje cyfrowe legitymacje szkolne