Teksańczycy całują auto, by wygrać samochód w radiowym konkursie

Radio 96,7 Kiss FM w Teksasie zorganizowało maraton całowania samochodu. Zwycięzca otrzyma w nagrodę auto Kia Optima. - Wszystko się dewaluuje, w marketingu nawet bardzo szybko - komentuje dla Wirtualnemedia.pl Piotr Czarnowski, prezes agencji First PR.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Teksańczycy całują auto, by wygrać samochód w radiowym konkursie

W poniedziałek po południu czasu amerykańskiego stacja radiowa 96,7 Kiss FM w Austin w Teksasie rozpoczęło konkurs pod hasłem „Kiss a Kia”. To maraton całowania samochodu - wygra go ten, kto najdłużej będzie całować auto. W akcji bierze udział 20 osób. Transmisja z tego wydarzenia nadawana jest na profilu rozgłośni na Facebooku.

W ub.r. zwyciężył mężczyzna, który tkwił w takim pocałunku ok. 50 godzin.  W tym roku zwycięzca otrzyma w nagrodę nowy samochód Kia Optima.

Internautom akcja raczej nie przypadła do gustu. Transmisję określają mianem najsmutniejszego filmu ostatniej doby, a samą akcję - kwintesencją kapitalizmu.

- Wszystko się dewaluuje, a w marketingu nawet bardzo szybko, więc ludzie wymyślają różne rzeczy, żeby się wyróżnić. Bardzo rzadko ma to jakąś wartość, częściej są to głupoty - ocenia dla Wirtualnemedia.pl Piotr Czarnowski, prezes agencji First PR.

Author widget background

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Leo Warsaw przygotowało kampanię Müllermilch Protein na trzy rynki

Leo Warsaw przygotowało kampanię Müllermilch Protein na trzy rynki

Policja zarzuca "Rzeczpospolitej" nierzetelność ws. Rubcowa. Redakcja odpowiada

Policja zarzuca "Rzeczpospolitej" nierzetelność ws. Rubcowa. Redakcja odpowiada

Radio 88 FM już nadaje

Radio 88 FM już nadaje

Osiem ofert na kampanie Ministerstwa Klimatu. W grze prawie 15 mln zł

Osiem ofert na kampanie Ministerstwa Klimatu. W grze prawie 15 mln zł

Immergas sponsorem młodych sportowców. Rusza Next Generation Team

Immergas sponsorem młodych sportowców. Rusza Next Generation Team

Netflix znów zarobił więcej. Pomogły droższe subskrypcje

Netflix znów zarobił więcej. Pomogły droższe subskrypcje