Telefony - tylko 6 proc. w górę

Sprzedaż telefonów komórkowych zwalnia.

pclab.pl
pclab.pl
Udostępnij artykuł:

Firma In-Stat zauważa, że czwarty rok z rzędu w rekordowym tempie sprzedawane są nowe modele, co prowadzi do osiągnięcia kolejnego rekordu. Mimo osiągnięcia tego rezultatu, procentowy wzrost sięgnąć ma około 6 proc. w porównaniu do zeszłego roku. W minionych latach wzrost rynku oznaczano liczbami dwucyfrowymi. Przyczyną tego stanu rzeczy są nie tylko nasycające się rynki zachodnie, ale jak twierdzą przedstawiciele In-Stat, także niższe od zakładanych poziomy sprzedaży na niektórych rynkach rozwijających się.

Pięć firm produkujących telefony, Nokia, Motorola, Samsung, LG oraz Sony Ericsson kontroluje, twierdzi raport, około 80 proc. światowego rynku komórek.

Wolniejszy wzrost to zasługa m.in. Indii, gdzie przewidywania rozminęły się nieco z rzeczywistym popytem na komórki oraz Starego Kontynentu, gdzie telefonia trzeciej generacji (3G) nadal próbuje zdobyć zaufanie użytkowników. Motorami sprzedaży są oczywiście rynki rozwijające się, w tym Chiny oraz Wschodnia Europa. Tegoroczne przychody ze sprzedaży telefonów komórkowych mają sięgnąć 112 mld dolarów.

pclab.pl
Autor artykułu:
pclab.pl
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"