Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.
Ogłoszone przez Telewizję Polską postępowanie publiczne dotyczyło wykonywania przez 21 miesięcy usługi polegającej – jak opisano w dokumentach – na "monitorowaniu, wykrywaniu i przeciwdziałaniu nielegalnej eksploatacji i udostępnianiu w cyberprzestrzeni audycji i utworów audiowizualnych, nadań produkcji audiowizualnych i innych przedmiotów prawa autorskiego i praw pokrewnych, do których prawa przysługują zamawiającemu"
Wyliczono, że chodzi o nielegalne kopie, streamingi i linki do nich w Google, na Chomikuj, YouTube, Facebooku, X, TikToku, Telegramie i serwisach hostingowych dotyczące pięciu stacji (TVP1, TVP2, TVP Sport, TVP Info, TVP Seriale) oraz 100 programów, seriali i filmów publicznego nadawcy.
O zlecenie mogły ubiegać się podmioty, które w ostatnich trzech latach zrealizowały dla nadawcy telewizyjnego z koncesją ogólnopolską chociaż jedną usługę polegającą na wykrywaniu i usuwaniu z internetu nielegalnych kopii treści. Ten projekt musiał trwać minimum 12 miesięcy i kosztować przynajmniej 450 tys. zł netto. Wadium wynosiło 13 tys. zł, jedyne kryterium oceny ofert to cena brutto.

W postępowaniu zgłoszono tylko jedną ofertę: Łukasz Czekajewski, prowadzący działalność gospodarczą jako Anti-Piracy Protection, zaproponował 1,08 mln zł brutto. Równocześnie TVP zaznaczyła, że na realizację zlecenia zamierza przeznaczyć maksymalnie 1,11 mln zł brutto.
Jak niedawno opisywaliśmy, we wrześniu 2026 roku platformę TVP VOD odwiedziło 2,72 mln internautów, z których każdy spędził tam średnio 3 godziny, 57 minut i 38 sekund. Dało to 8,27 proc. udziału w łącznym czasie korzystania ze streamingu wideo (dane z Mediapanelu).











