Jacek Karnowski we wtorek po godz. 14 na antenie telewizji wPolsce24 opowiadał, że o północy z wtorku na środę "ma być wprowadzony jakiś rodzaj stanu wojennego". Wskazał, że celem jest "pacyfikacja i tego miejsca (demonstracji przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego – przyp.), i generalnie społeczeństwa".
Karnowski w telewizji wPolsce24 zapowiadał "pucz, zamach stanu"
Opisał, że to operacja "puczu, zamachu stanu, przejęcia państwa polskiego, tych wszystkich instytucji (Trybunał Konstytucyjny, ale i kolejne) i generalnie takie zmrożenie społeczne". Kierować nią miałby Bartłomiej Sienkiewicz, obecnie europoseł, który w przeszłości w rządach Donalda Tuska był szefem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz resortu spraw wewnętrznych.
Podkreślił, że tę wersję potwierdzają ostatnie wypowiedzi Donalda Tuska o zagrożeniu dla Polski z terenu Królewca (Karnowski stwierdził, że według specjalistów to ryzyko nie jest tak duże) oraz złożenie przez premiera kontrasygnaty pod prezydenckimi propozycjami nowych członków zarządu Narodowego Banku Polskiego ("Normalnie bym się cieszył, że to znak kompromisu, ale tutaj widzę raczej próbę osłonięcia tej operacji pacyfikacyjnej, żeby rynki zachowały spokój i za bardzo Polski za te działania nie ukarały" – skomentował szef wPolsce24.

– Długo się zastanawiałem, czy mówić o tym. To są informatorzy, którym bardzo ufam. Oczywiście jest ryzyko, że zostaniemy oskarżeni o sianie paniki, ale jednak jest to informacja tej wagi, że trzeba powiedzieć, trzeba ją ujawnić – wyjaśnił Jacek Karnowski. Fragment z tą wypowiedzią Karnowski zamieścił m.in. na platformie X.
Holecka przed TK: dziś o północy coś tutaj ma być
Z kolei w Telewizji Republika ostrzegano wieczorem, że o północy policjanci mają usunąć protestujących przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Stacja z tego miejsca od piątku nadaje część swoich programów publicystycznych i informacyjnych.
We wtorek wieczorem sprzed siedziby TK prowadzony był program "Piachem w tryby". – Proszę państwa, różne informacje docierają – mam nadzieję, że nieprawdziwe – że dziś o północy coś tutaj ma być, ktoś w gości może przyjdzie do państwa. Pokazywał mi pan przed chwilką nagrany filmik, na którym dziewięć samochodów policyjnych wjeżdża od strony, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, czyli tam z tyłu – opisała na początku współprowadząca Danuta Holecka.

W programie wypowiadali się też niektórzy z demonstrujących. – Kiedy się zacznie? A, o dwunastej, to jeszcze poczekamy chwilę – stwierdził jeden z nich.
WIDEO
W Republice zaznaczano, że nieoficjalne doniesienia o akcji służb mundurowych przeciw manifestującym przed TK podało wcześniej Radio Wnet. Dziennikarz tej stacji Łukasz Jankowski przed południem stwierdził na X, że w kancelarii premiera trwają "wielkie przygotowania w ramach prowadzonego zamachu na organ konstytucyjny".

– Rząd ewakuuje pracowników. Wszyscy urzędnicy zostali wysłani na pracę zdalną, chyba że mają coś bardzo ważnego do podpisania – wtedy muszą szybko wykonać niezbędne czynności i również opuścić gmach kancelarii – opisał. Pytany o źródła, wskazał "dwa źródła od pracowników KPRM znane dziennikarzowi oraz red. naczelnemu".
– Co za brednie – skomentował Paweł Graś, od wielu lat bliski współpracownik Donalda Tuska. – Czy jest Pan minister pewien tego co pisze? Czy pracownicy KPRM dostali polecenia pracy zdalnej? – spytał go Jankowski, dodając grafikę z wiadomościami potwierdzającymi jego doniesienia.

Republika tuż po północy: to była niepotwierdzona plotka
O północy przed Trybunałem Konstytucyjnym nic nadzwyczajnego się jednak nie wydarzyło. Na antenie Republiki o aktualnej sytuacji mówił stamtąd Aleksander Wierzejski.
– Dwunasta w nocy to miała być godzina, o której według niepotwierdzonej plotki miał nastąpić atak na to miasteczko. Chodziły informacje o tym, że pojawiają się dodatkowe oddziały policji z gazem łzawiącym. Na szczęście do tego nie doszło – stwierdził.
Wskazał też, jaki może być cel rozpowszechniania takich plotek. – Taka najprostsza analiza tej informacji mówi, że po prostu chodzi o zmęczenie, że tego typu wiadomości będą się pojawiać co dzień, co dwa, po to by w końcu obrońcy tego miasteczka zdecydowali, że na pewno nic nie będzie. No i wtedy oczywiście dojdzie do ataku – tłumaczył.
WIDEO

Wtorkowe doniesienia Republiki i wPolsce24 przywołał w środę Michał Wróblewski z Wirtualnej Polski. – Potwierdziło się? – spytał.
– Uwaga na dezinformację, która tylko ma podgrzewać emocje. Warto sięgać do sprawdzonych źródeł, a nie partyjnych przybudówek, które o sędzi TK piszą "wściekła baba" i które okłamują swoich odbiorców – skomentował Patryk Michalski z TVN24.
Karnowski: informacja, która zmienia bieg zdarzeń
Do wypowiedzi Karnowskiego w środę odniósł się na X rzecznik rządu Adam Szłapka. – Tak, proszę państwa, wygląda dezinformacja – ocenił.

– Tak, proszę państwa, wygląda informacja, która zmienia bieg zdarzeń, eliminując element zaskoczenia – odpowiedział mu Karnowski.
Jak szczegółowo opisywaliśmy, od piątku 30 października do niedzieli 1 listopada TV Republika była liderem rynku telewizyjnego pod względem oglądalności, zaś wPolsce24 miało wyższe wyniki niż TVP Info.












