TV Republika nada koncert „Polska za wolną Ukrainą” z Majdanu

W niedzielę 19 stycznia br. TV Republika będzie transmitować koncert „Polska za wolną Ukrainą” z kijowskiego Majdanu. Wystąpią m.in. Kasia Kowalska, Dariusz Malejonek, Paweł Kukiz. - To wyraz naszej solidarności z Ukraińcami - podkreśla Bronisław Wildstein, redaktor naczelny stacji.

łb
łb
Udostępnij artykuł:

Na scenie na Majdanie zaśpiewają: Kasia Kowalska, Dariusz Malejonek, Paweł Kukiz, KGBand. Wystąpi również polsko-ukraińska grupa Dagadana, a aktor Jerzy Zelnik będzie czytał poezję Zbigniewa Herberta w języku ukraińskim.

 - To jest wyraz naszej solidarności. Sami pamiętamy jak ważne były głosy z zewnątrz dla Polaków, którzy walczyli o wolność i niepodległość z reżimem komunistycznym - mówił we wtorek podczas konferencji prasowej redaktor naczelny TV Republika Bronisław Wildstein.  - Pamiętajmy, że władze Ukrainy nas nie zapraszają. Wiemy, że zdarzają się akty ataków na protestujących na Majdanie. Nigdy nie wiadomo, co się może zdarzyć -  dodał.

Koncert  będzie transmitowany na antenie TV Republika w niedzielę 19 stycznia br. od godz. 18.00. Widowisko obejrzeć będzie też można w warszawskim klubie Hybrydy, w którym zostanie przygotowane specjalne studio telewizyjne.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń