TVP chce utworzyć trzy redakcje tematyczne. Powstaną do końca roku?

Zarząd Telewizji Polskiej przygotował projekt utworzenia w spółce trzech pierwszych redakcji tematycznych. Na najbliższym posiedzeniu rada nadzorcza TVP zdecyduje, czy wdrożyć je w życie. Jeśli się zgodzi, to redakcje powstaną do końca roku.

Patryk Pallus
Patryk Pallus
Udostępnij artykuł:

Prezes TVP Janusz Daszczyński chce utworzenia w spółce redakcji filmowej, redakcji programów interaktywnych (odpowiedzialnej za nowe media) oraz impresariatu, który opiekowałby się gwiazdami związanymi z Telewizją Polską. Nad pomysłami prezesa rada nadzorcza TVP pochyli się na posiedzeniu w poniedziałek 19 października br.

Cztery redakcje dotyczące różnej tematyki (wówczas kultury, społeczno-publicystyczną, dokumentu i sportową) chciał powołać w TVP już poprzedni zarząd kierowany przez Juliusz Brauna. W 2013 roku na ich utworzenie nie zgodziła się jednak rada nadzorcza.

Daszczyński liczy, że jego projekty zostaną zaakceptowane przez radę nadzorczą. - To pierwszy etap zmian organizacyjnych. Nie są one realizowane na raz, ale krok po kroku - podkreśla szef publicznej telewizji.

Prezes TVP nie ujawnia kto będzie kierować redakcjami. Jeśli będzie zgoda rady, to zostaną one utworzone do końca roku. - Najpóźniej 1 stycznia br. zaczną działać - deklaruje Janusz Daszczyński.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń