UOKiK kontra sklep Glany.pl. Chce zmian w regulaminie

Kupujący zwraca sprzedawcy koszty dostarczenia towaru nabytego przez internet - to niedozwolone postanowienia, które znalazło się w regulaminie internetowego sklepu glany.pl. Sprzedawca zobowiązał się do usunięcia zakwestionowanych przez Urząd klauzul.

pr
pr
Udostępnij artykuł:

Wątpliwości UOKiK wzbudził regulamin sprzedawcy. Zastrzegał on m.in., że konsument rezygnując z zakupu musiał zwrócić koszty dostarczenia produktu. Zgodnie z przepisami, w sytuacji odstąpienia od umowy kupna-sprzedaży zawartej przez Internet, klient odsyła towar na własny koszt, a sprzedawca zwraca opłatę za jego dostarczenie. Ponadto, na podstawie kolejnego niezgodnego z prawem warunku, klient musiał mieć paragon, jeżeli chciał zwrócić towar kupiony w sieci. Jeżeli korzystamy z prawa do zwrotu towaru w ustawowym terminie 10 dni, możemy zrobić to na podstawie dowolnego dowodu zakupu – są nimi np. paragon, wyciąg z konta.

Właściciel sklepu internetowego glany.pl, spółka GRIP, zobowiązał się do zmiany niezgodnych z prawem postanowień w regulaminie, dlatego nie została nałożona kara finansowa. Musi to zrobić w ciągu 30 dni od daty uprawomocnienia się decyzji.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Polsat News kończy 18 lat. Od kanału informacyjnego do ekosystemu newsowego

Polsat News kończy 18 lat. Od kanału informacyjnego do ekosystemu newsowego

Pierwsza taka sytuacja w TVP. Gospodarz "19.30" z tęczową przypinką

Pierwsza taka sytuacja w TVP. Gospodarz "19.30" z tęczową przypinką

Znany portal motoryzacyjny ma nowego właściciela i naczelnego. Nowa odsłona serwisu

Znany portal motoryzacyjny ma nowego właściciela i naczelnego. Nowa odsłona serwisu

YouTube rozpoczyna europejskie konsultacje z twórcami

YouTube rozpoczyna europejskie konsultacje z twórcami

Niepokojąca forma cyberprzemocy wśród nastolatków. Wykorzystują znaną platformę

Niepokojąca forma cyberprzemocy wśród nastolatków. Wykorzystują znaną platformę

Przyszły właściciel TVN żegna się z dziennikarką po publicznej krytyce pracodawcy

Przyszły właściciel TVN żegna się z dziennikarką po publicznej krytyce pracodawcy