UOKiK wszczął postępowanie ws. cen sprzętu do monitoringu, przeszukania w czterech firmach

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie wyjaśniające dot. ustalania cen sprzętu do elektronicznego monitoringu; kontrolerzy przeszukali m.in. siedzibę Dahua Technology Poland w związku z podejrzeniem o narzucanie przez nią cen odsprzedaży urządzeń - podał UOKiK.

pap
pap
Udostępnij artykuł:
UOKiK wszczął postępowanie ws. cen sprzętu do monitoringu, przeszukania w czterech firmach
Tomasz Chróstny, prezes UOKiK (fot. materiały prasowe)

Jak przekazał w poniedziałkowej informacji Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Dahua Technology Poland jest wyłącznym importerem produktów marki Dahua, takich jak kamery IP i HDCVI, rejestratory, wideodomofony czy stacje bramowe i portierskie.

Dodano, że pracownicy UOKiK w asyście policji przeszukali siedzibę spółki oraz jej trzech partnerów handlowych: DTS System sp. z o.o. w Lublnie, „MKJ” spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. k. w Gdańsku, E–commerce Partners sp. z o.o. w Częstochowie.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wyjaśnił, że Urząd podjął działania po informacjach, że spółka Dahua Technology Poland mogła ustalać z autoryzowanymi dystrybutorami ceny odsprzedaży urządzeń marki Dahua.

"Oznaczałoby to, że podmioty zainteresowane tymi produktami nie mogły nabyć ich taniej niż po narzuconych z góry cenach. Dlatego zdecydowałem o wszczęciu w tej sprawie postępowania wyjaśniającego i przeprowadzeniu przeszukań, na które uzyskaliśmy zgodę właściwego sądu" - powiedział Chróstny, cytowany w informacji UOKiK. Dodał, że Urząd analizuje obecnie zebrany "obszerny materiał dowodowy".

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/influencerzy-nieoznaczone-reklamy-social-media-jakie-zarobki-gdzie-je-zglaszac-jakie-ceny,7170104835106945a ##

Z sygnałów, które wpłynęły do UOKiK wynika, że spółka Dahua Technology Poland mogła ustalać z dystrybutorami obowiązek odsprzedaży produktów marki Dahua w cenach wskazanych w przesłanym im cenniku. Za nieprzestrzeganie ustaleń i próbę sprzedaży urządzeń taniej mogły grozić konsekwencje, np. w postaci odebrania rabatów - wskazano.

Jak zaznaczył UOKiK, postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnym przedsiębiorcom. Jeśli zebrany materiał potwierdzi podejrzenia, wówczas Prezes Urzędu rozpocznie postępowanie antymonopolowe i postawi zarzuty konkretnym podmiotom. "Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Menadżerom odpowiedzialnym za zawarcie zmowy grozi z kolei sankcja pieniężna w wysokości do 2 mln zł - przypomniano.

Urząd zwrócił uwagę, że dotkliwych sankcji można uniknąć dzięki programowi łagodzenia kar (leniency). Daje on przedsiębiorcy uczestniczącemu w nielegalnym porozumieniu oraz menadżerom odpowiedzialnym za zmowę szansę obniżenia, a niekiedy uniknięcia kary pieniężnej. "Można z niego skorzystać pod warunkiem współpracy z Prezesem UOKiK w charakterze +świadka koronnego+ oraz dostarczenia dowodów lub informacji dotyczących istnienia niedozwolonego porozumienia" - wskazano.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć