UPC Polska: rekordowa liczba abonentów

UPC Polska ma już ponad 200 tys. klientów szerokopasmowego dostępu do internetu.

masz
masz
Udostępnij artykuł:

Jest to blisko dwukrotny wzrost w ciągu minionego roku – poinformowała portal Wirtualnemedia.pl Dorota Zawadzka, rzecznik UPC Polska.

Równie dynamicznie zwiększa się liczba klientów usługi telefonicznej. Z usługi tej, oferowanej od roku, korzysta już ponad 60 tys. użytkowników.

”Sukces naszych usług i tak dynamiczny wzrost liczby klientów telefonicznych i internetowych jest oparty na nowoczesnej technologii, wysokiej jakości obsługi klienta, sprawnych działaniach marketingowych oraz konkurencyjnych cenach. To dzięki tym czynnikom możemy dzisiaj pochwalić się rosnącą liczbą abonentów, którzy obdarzyli nas zaufaniem” - powiedział Simon Boyd, Dyrektor Generalny UPC Polska.

Z usług UPC Polska korzystają abonenci firmy w kilkunastu dużych miastach w całej Polsce: Warszawie, Krakowie, Katowicach, Gdańsku, Gdyni Sopocie, Szczecinie, Bydgoszczy, Lublinie, Wrocławiu, Opolu, Kielcach i wielu mniejszych miastach. Usługa internetowa jest dostępna w ponad trzydziestu miastach.

W grudniu 2006 roku UPC Polska miała ponad milion abonentów telewizji kablowej.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń