Victoria's Secret poinformowała, że od 2 czerwca będzie obecna na New York Stock Exchange pod nowym tickerem VSXY. Według Business Insider decyzja ma "uczynić jasnym", że marka definiuje się poprzez seksowność. Do tej pory spółka używała symbolu VSCO, obowiązującego od 2021 r., czyli od wydzielenia firmy z L Brands.
Komunikowana zmiana dotyczy symbolu notowań, a nie samej obecności spółki na NYSE. Business Insider przypomina, że ticker VSCO funkcjonował od momentu rozdzielenia z L Brands w 2021 r. Teraz firma chce, by skrót VSXY był bardziej spójny z przekazem marketingowym.
CEO Hillary Super, która objęła stanowisko w 2024 r., podkreślała, że podejście Victoria's Secret ma pozostać body-positive. – Seksowność zawsze była częścią naszego DNA. Zmieniło się to, jak świadomie ją przyjmujemy. Nie mówiąc kobietom, jaka "seksowność" powinna być, tylko pokazując ją w sposób autentyczny, szeroki i nowoczesny – powiedziała, cytowana przez Business Insider.

Business Insider opisuje, że od czasu przyjścia Hillary Super kurs akcji wyraźnie wzrósł: z ok. 16 dol. do szczytu powyżej 65 dol. na początku 2026 r. Później spadł do ok. 50 dol., ale w ujęciu 12 miesięcy nadal był wyższy o ponad 120 proc. Portal zwraca też uwagę na wyniki operacyjne: w marcu Victoria's Secret poinformowała, że sprzedaż w roku fiskalnym 2025 wzrosła o 5 proc.
W latach 2010. wraz z rosnącą popularnością body positivity i ruchem #MeToo marka była oceniana jako niedostosowująca się do zmieniających się oczekiwań. Business Insider wskazuje na krytykę kampanii reklamowej "Perfect Body" z 2014 r., po której firma porzuciła to hasło na rzecz "A Body For Every Body". W 2019 r. rozpoczęto próby przebudowy wizerunku, m.in. poprzez zatrudnianie modelek o różnych sylwetkach oraz pierwszej otwarcie transpłciowej modelki.

Hillary Super deklaruje jednocześnie kontynuację podejścia body-positive i powrót do bardziej wyrazistej "seksowności", z którą marka była kojarzona na początku lat 2000.










