Co z rezerwami i wypłatami z Zondacrypto? Szef platformy: przejściowe problemy techniczne

Money.pl opisał, że giełda Zondacrypto ma bardzo małe rezerwy w obszarze tzw. hot wallets, niedawno z opóźnieniem uiściła podatek w Estonii, a część jej klientów narzeka na wydłużoną realizację wypłat. – Teza o "wyparowaniu 99% rezerw" opiera się na fundamentalnym błędzie analitycznym. Przepraszamy za niedogodności techniczne, ale w świecie kryptowalut wolimy, aby transfer trwał o kilka godzin dłużej, niż narażać infrastrukturę na jakiekolwiek ryzyko – stwierdził Przemysław Kral, szef Zondacrypto.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Co z rezerwami i wypłatami z Zondacrypto? Szef platformy: przejściowe problemy techniczne
Przemysław Kral na tle aplikacji mobilnej Zondacrypto

W artykule Money.pl przedstawiono wyniki analizy firmy Recoveris specjalizującej się w śledzeniu, audycie i odzyskiwaniu skradzionych kryptowalut i aktywów cyfrowych. Według jej danych w tzw. gorących portfelach (hot wallets) Zondacrypto średni miesięczny stan bitcoinów skurczył się z około 55,7 BTC w sierpniu 2024 do 0,18 BTC w marcu 2026 roku, zaś 1 kwietnia wynosił zaledwie 0,086 BTC.

To dużo mniej niż rezerwy platform takich jak Coinmate, WhiteBit, Bitvavo czy Kanga.

Szef Zondacrypto Przemysław Kral zapewnił, że jego platforma ma duże rezerwy, ponad 4,5 tys. bitcoinów, w portfelach niepodłączonych do internetu (tzw. cold wallets), do których firmy analityczne takie jak Recoveris nie mają dostępu. W tekście Money zaznaczono jednak, że Kral nie przekazał żadnych dowodów swojej informacji.

Transfery kryptowalut z Zondacrypto

Dodano, że od 18 grudnia zeszłego roku do 2 kwietnia z Zondacrypto poprzez 511 przelewów wytransferowano z giełdy aktywa o łącznej wartości przekraczającej 21 mln dolarów. Chodzi o 30 różnych kryptowalut, m.in. bitcoiny o wartości 4,59 mln dolarów. Aktywa warte 16,5 mln dolarów trafiły na jeden adres depozytowy na giełdzie Kraken.

Przemysław Kral w oświadczeniu zamieszczonym na X kilka godzin po publikacji tekstu Money.pl zapewnił, że takie przepływy "to absolutnie standardowe operacje rynkowe". Wskazał dwie główne przyczyny. – a) Działalność Market Makingowa i zarządzanie płynnością: b) Jako duża giełda stale rebalansujemy nasze pule płynności na rynkach globalnych – napisał.

– Dyspozycje klientów instytucjonalnych: Obsługujemy duże podmioty, w tym fundusze (tzw. wieloryby), które mają pełne prawo do swobodnego transferu swoich aktywów. Fakt, że zondacrypto sprawnie, terminowo i bez problemów zrealizowała wypłaty na kwotę ponad 76 mln zł, jest ostatecznym dowodem na naszą doskonałą kondycję finansową i pełną płynność – dodał Kral.

Zwrócił uwagę, że w 2025 roku klienci Zondacrypto wpłacili tam 1,12 mld euro i wypłacili 1,05 mld, zaś jak dotąd w 2026 roku było to odpowiednio 110,1 i 115,1 mln euro.

Szef Zondacrypto: przejściowe problemy techniczne z wypłatami

Na Money.pl opisano, że od kilku miesięcy część klientów Zondacrypto skarży się na wydłużoną realizację wypłat z platformy. Takie sygnały pojawiły się m.in. w komunikatorze Telegram. W ostatnich dniach zwracał na nie uwagę także Robert Zieliński z TVN24.

Przemysław Kral w oświadczeniu na platformie X przyznał, że nastąpiły "przejściowe problemy techniczne z wypłatami". – Zapewnienie bezpieczeństwa Państwa środków jest dla nas priorytetem, który nie podlega żadnym kompromisom. W związku z wdrażaniem nowych, zaawansowanych systemów bezpieczeństwa i monitoringu transakcji, wdrożyliśmy prewencyjnie procedurę manualnej weryfikacji części wypłat – wyjaśnił.

– To działanie celowe, wynikające z naszych procedur zarządzania ryzykiem (Risk Management). Obsługa manualna siłą rzeczy wydłuża proces, jednak środki nigdy nie były zablokowane z powodu ich fizycznego braku. Przepraszamy za niedogodności techniczne, ale w świecie kryptowalut wolimy, aby transfer trwał o kilka godzin dłużej, niż narażać infrastrukturę na jakiekolwiek ryzyko – podkreślił.

– Robimy teraz wszystko aby wypłaty były realizowane maksymalnie w 48 godzin i osiągniemy ten cel w ciągu najbliższych 5-6 dni – zapewnił.

Co ze skarbówką i umowami sponsorskimi?

Money.pl ujawnił też, że Zondacrypto w minionym tygodniu miała zaległości w kwocie 105,2 tys. euro wobec skarbówki w Estonii, gdzie platforma jest zarejestrowana. – Pragniemy wyjaśnić, że w skomplikowanej architekturze księgowej obsługującej wiele krajów doszło do siedmiodniowego opóźnienia w zaksięgowaniu jednej z płatności. Zobowiązanie zostało uregulowane natychmiast po jego zidentyfikowaniu – stwierdził Przemysław Kral.

Według Money.pl "przedstawiciele środowiska piłkarskiego" od stycznia 2026 roku sygnalizowali, że Zondacrypto "nie wypłaca im środków należnych z umów marketingowych". – Na ten moment możemy potwierdzić, że nie otrzymaliśmy jeszcze drugiej raty płatności wynikającej z umowy dotyczącej świadczeń reklamowych i marketingowych ze strony Zondacrypto – przekazał portalowi Łukasz Preiss, rzecznik klubu piłkarskiego Wieczysta Kraków.

– Zondacrypto inwestuje miliony w polski i europejski sport. Jesteśmy dumnym partnerem m.in. Rakowa Częstochowa, Atalanty Bergamo, Lechii Gdańsk, GKS Katowice, Pogoni Szczecin czy Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Należy jednak pamiętać, że sponsoring to relacja biznesowa – stwierdził Przemysław Kral.

Dodał, że firma wypowiedziała w trybie natychmiastowym umowę z Wieczystą Kraków. – Powodem było ewidentne niewywiązanie się przez klub z zakontraktowanych świadczeń reklamowych. Jako Prezes mam obowiązek chronić kapitał spółki – nie płacimy za usługi, które nie zostały zrealizowane. Wzorowa i terminowa współpraca z wieloma innymi partnerami (co zresztą potwierdził w artykule PKOl) dowodzi naszej rzetelności – podkreślił.

Money.pl podał też, że według wewnętrznej korespondencji Zondacrypto z dwóch działów firmy zwolniono ostatnio ok. 35 proc. pracowników. – Wynika to z planowanych zmian w przyszłym rozwoju naszych aplikacji oraz szerszej restrukturyzacji działu IT – wskazano.

– Nie wiem, jaki to procent - być może 35. Mało. Myślałem, że więcej. Dziękuję, że Pan to obliczył – stwierdził Przemysław Kral, odpowiadając na pytania.

Na X szef Zondacrypto skrytykował zaś Karolinę Wysotę, współautorkę tekstu na Money.pl – Zdaję sobie Pani sprawę, że analiza, na którą się powołujecie jest wadliwa i jest kompletną bzdura. Bardzo dużo tam wychwalania Krakena. Coś słabo z rzetelnością dziennikarską. Najpierw Gazeta z fejkową stroną rzekomego sygnalisty, teraz Wy z fejkowa analizą. Oj coś tu brzydko pachnie – skomentował.

Panie @przemyslaw_kral, zamiast atakować, proszę przedstawić dowody na to, że środki klientów są bezpieczne. Środki są wypłacane na Krakena - to do tej giełdy dokonujemy porównań. Wspominamy również o innych giełdach oraz ich portfelach bitcoinowych – odpowiedziała dziennikarka Money.pl.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Zmiana na czele IQS. Alina Lempa oddaje stery po 18 latach

Zmiana na czele IQS. Alina Lempa oddaje stery po 18 latach

W Rochstarze dyrektor ds. sprzedaży i branded content

W Rochstarze dyrektor ds. sprzedaży i branded content

Nowy szef komunikacji w koszykarskiej Legii

Nowy szef komunikacji w koszykarskiej Legii

Szkoła daje 3500 zł rabatu za wizerunek dzieci. Ekspertka: takie dane nie mogą być na sprzedaż

Szkoła daje 3500 zł rabatu za wizerunek dzieci. Ekspertka: takie dane nie mogą być na sprzedaż

Pokaz specjalny filmu o Karolu Śliwce w muzeum Fabryka Czekolady E.Wedel. Znaki graficzne jako część polskiej kultury wizualnej
Materiał reklamowy

Pokaz specjalny filmu o Karolu Śliwce w muzeum Fabryka Czekolady E.Wedel. Znaki graficzne jako część polskiej kultury wizualnej

Newsmax Polska chce być stacją centrową. Kiedy ruszy nowy kanał?

Newsmax Polska chce być stacją centrową. Kiedy ruszy nowy kanał?