Zwolnienie Świderka z DGP: Nadzwyczajna uprzejmość wobec reklamodawcy?

Zarząd Oddziału Warszawskiego SDP uważa, że za sprawą zwolnienia Tomasza Świderka z Dziennika Gazety Prawnej może stać nadzwyczajna uprzejmość redakcji wobec reklamodawcy.

kl
kl
Udostępnij artykuł:

Barbara Rogalska, wiceprezes zarządu Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, poinformowała Wirtualnemedia.pl, że organizacja ta czeka na ujawnienie przez strony treści wypowiedzenia umowy o pracę, wręczonego Tomaszowi Świderkowi. – Dopiero wtedy dowiemy się, jak wydawca i redaktor naczelny uzasadniają konieczność rozstania z pracownikiem – powiedziała nam Rogalska. Na razie oficjalny zarzut dotyczy „zatracenia obiektywizmu w działalności publicystycznej” Świderka.

Według prasowych doniesień, powodem wyrzucenia Świderka z DGP miała być zbyt częsta krytyka, wyrażana przez niego w publikacjach wobec członków zarządu, a także rzecznika prasowego Telekomunikacji Polskiej. Niezależnie od medialnych spekulacji - zdaniem OW SDP - coraz częściej duże firmy i instytucje zawierają z wydawcami ramowe umowy o współpracy i oczekują przychylnych publikacji lub powstrzymania się od krytyki prasowej.

- To jedno z najgroźniejszych dla wolności słowa zjawisk. Już niegdyś, również za sprawą redaktora Świderka, jedna ze spółek giełdowych wycofała z „Rzeczpospolitej” reklamy o milionowej wartości. Wówczas chodziło o ogłoszenia powierzchniowe. Teraz mamy sytuację, w której reklama powierzchniowa coraz mniej znaczy dla ogłoszeniodawców i prasy. Ogłoszeniodawcom nadal jednak zależy na pozytywnym wizerunku w mediach – wyjaśnia Rogalska.

Jak zapowiada Rogalska, Oddział Warszawski SDP udzieli red. Świderkowi wszelkiej pomocy. - Będziemy jego spór i postępowanie tych, którzy go zwolnili, monitorować. Będziemy piętnować wszelkie próby kneblowania wolnego dziennikarstwa na zlecenie polityków lub reklamodawców – powiedziała Barbara Rogalska.

Jak dodał w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Jerzy Kłosiński, wiceprezes Zarządu Głównego SDP, sprawa Świderka powinna na pewno skończyć się w sądzie. - Jeśli redaktor Świderek zostałby zwolniony za krytykowanie jednego z podmiotów gospodarczych, a jego publikacje na ten temat byłyby opracowane rzetelnie i z należytą starannością, to niewątpliwie byłaby to sytuacja bardzo naganna z perspektywy wolności słowa. Byłoby to także przypuszczalnie naruszenie prawa pracy, bo wątpliwe jest, by red. Świderek podejmując się pracy podejmował jakieś zobowiązanie dotyczące nie krytykowania któregoś z podmiotów gospodarczych. Jak było naprawdę, rozsądzić musi jednak sąd – podkreśla Jerzy Kłosiński.

W sprawę Świderka zaangażowała się nawet Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy (IFJ), której członkiem jest SDP. Aidan White, sekretarz generalny tej organizacji, zwrócił się w oficjalnym liście do Stephane Richarda, prezesa France Telecom (która jest właścicielem TP SA), z prośbą o wyjaśnienie udziału Telekomunikacji Polskiej w tej sprawie.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Założycielka NBS Communications przekazuje stery partnerom agencji

Założycielka NBS Communications przekazuje stery partnerom agencji

Ogłoszono pełną agendę Forum IAB 2026

Ogłoszono pełną agendę Forum IAB 2026

Netflix nakręci film o polskim nauczycielu informatyki. Więcej inżynierów w Warszawie

Netflix nakręci film o polskim nauczycielu informatyki. Więcej inżynierów w Warszawie

Cenckiewicz złożył rezygnację ze stanowiska szefa BBN. Została przyjęta

Cenckiewicz złożył rezygnację ze stanowiska szefa BBN. Została przyjęta

WPP łączy kompetencje e‑commerce w jednym globalnym zespole

WPP łączy kompetencje e‑commerce w jednym globalnym zespole

Viaplay poza Polską. Ma mniej klientów, ale zarabia więcej

Viaplay poza Polską. Ma mniej klientów, ale zarabia więcej