12 pkt dla Izraela wypadkiem przy pracy? Wyjaśniamy mechanizm głosowania krajowego jury w Eurowizji

Polskie jury jako jedyne w Europie dało Izraelowi 12 punktów w tegorocznym finale Konkursu Piosenki Eurowizji. Skandal? Niekoniecznie — podkreśla TVP i niektórzy z jurorów, wskazując na efekt działania algorytmu, o którym większość widzów nie ma pojęcia. Problem w tym, że jurorzy nawet głosując osobno, byli w zasadzie zgodni co do oceny Izraela.

Kamila Meller
Kamila Meller
Udostępnij artykuł:
12 pkt dla Izraela wypadkiem przy pracy? Wyjaśniamy mechanizm głosowania krajowego jury w Eurowizji
Ola Budka, tegoroczna rzeczniczka polskiego jury

Najwyższa nota dla Izraela od polskiego jury rozpętała w sieci burzę i przyćmiła udany występ Alicji Szemplińskiej na tegorocznej Eurowizji (zajęła 12. miejsce, ale 7. w głosowaniu jury). Mimo że to nie pierwszy raz, kiedy Polacy docenili w konkursie artystę z Izraela, w tym roku tylko Polska zdecydowała się na taki gest — choć raczej zupełnie nieświadomie.

Bo najwyższa nota od krajowych jurorów to nie kolegialna decyzja tego grona, ale wypadkowa rankingów każdego z nich, które następnie przeliczane są przez algorytm opracowany przez EBU. Podkreśla to — w odpowiedzi na pytania naszego portalu — Telewizja Polska.

Warto przypomnieć, że jurorzy nie ustalają wspólnie kolejności państw ani nie przyznają punktów w bezpośredni sposób. Każdy juror tworzy indywidualny ranking wszystkich występów, a ostateczna punktacja jest wyliczana automatycznie przez system EBU na podstawie zbiorczych wyników.

biuro prasowe TVP

Ponadto, jak ujawnił nasz publiczny nadawca:

"Tylko jeden z jurorów umieścił Izrael na pierwszym miejscu. Końcowe 12 punktów nie było więc efektem jednej wspólnej decyzji ani żadnych odgórnych ustaleń, lecz rezultatem matematycznego przeliczenia głosów zgodnie z regulaminem obowiązującym wszystkie kraje uczestniczące"

biuro prasowe TVP

Jurorzy, rankingi, algorytmy

Punktacja opiera się na algorytmie wag wykładniczych — jurorzy tworzą ranking wszystkich krajów od najlepszego do najsłabszego. Każdy z siedmiorga jurorów ogląda próbę generalną dzień przed finałem i samodzielnie, bez konsultacji z pozostałymi, układa pełny ranking wszystkich 26 krajów finałowych — od ulubionego (1. miejsce) do najmniej lubianego (26. miejsce). Juror nie przyznaje punktów — jedynie szereguje wykonawców. Nie ma możliwości ex aequo ani pominięcia żadnego kraju.

Algorytm EBU bierze rankingową pozycję każdego kraju u każdego jurora i zamienia ją na wagę według wzoru wykładniczego. Wagi od wszystkich jurorów są sumowane dla każdego kraju. Kraj z najwyższą sumą wag dostaje 12 punktów, drugi w kolejności — 10 punktów, trzeci — 8, czwarty — 7, piąty — 6, szósty — 5, siódmy — 4, ósmy — 3, dziewiąty — 2, dziesiąty — 1 punkt. Kraje umieszczone między 11. a 26. miejscem w zagregowanym rankingu nie dostają natomiast żadnych punktów.

Tak powstały noty polskiego jury, które w sobotni wieczór poszły w świat, budząc konsternację i burzę w mediach społecznościowych. Zwłaszcza ta maksymalna, która trafiła na konto Izraela — nie tylko kompletnie rozminęła się z tym, jak głosowali jurorzy z innych krajów, ale i z preferencjami fanów konkursu w kraju nad Wisłą.

Różnica między wskazaniami jury a wyborem widzów była uderzająca — Izrael dostał od polskiej publiczności zaledwie 2 punkty, liderem głosowania widzów w Polsce była Ukraina, która dostała od widzów 12 punktów, a wśród faworytów publiczności znalazły się także Rumunia (10 punktów) i Mołdawia (8 punktów).

Rozkład głósów
Rozkład głosów polskiej publiczności po lewej i jury z Polski po prawej © EBU

Jak konkretnie głosowali jurorzy z Polski?

Jak głosowali poszczególni jurorzy nie tylko z Polski, ale i pozostałych krajów można sprawdzić na stronie Eurowizji. W zakładce "voting breakdown" zobaczymy szczegółowy rozkład głosów oddanych przez jurorów, choć zgodnie z zasadą tajności głosowania, ranking nie jest imienny.

Rozkład głosów polskiego jury w tegorocznej Eurowizji
Rozkład głosów polskiego jury w tegorocznej Eurowizji © EBU

W przypadku Izraela faktycznie tylko jeden z siedmiu jurorów umieścił go na pierwszej pozycji w zestawieniu, a jeden na ostatni miejscu rankingu. Jednak w sumie sześcioro jurorów umieściło Izrael w pierwszej dziesiątce najlepszych tegorocznych propozycji. Dwóch wskazało utwór "Michell" Noama Bettana na drugiej pozycji, jeden na trzeciej, jeden na piątej i jeden na siódmej.

Stąd wysoka nota dla Izraela, przy zasadzie jednym "zdaniu odrębnym", oceniającym tę propozycję najgorzej, nie powinna być zaskoczeniem.

Osamotnieni w werdykcie

Mimo że Izrael niemal zawsze znajduje się wśród faworytów konkursu (wygrał zresztą Eurowizję czterokrotnie: w 1978, 1979, 1998 i 2018 r.), a artyści z tego kraju nieraz dostawali jurorskie 12 — także z Polski, jak np. w 2023 r., kiedy polskie jury jako jedyne w owym finale postawiło Izrael na pierwszym miejscu, dając Noi Kirel maksymalne punkty — to w tym roku byliśmy w tej ocenie całkowicie odosobnieni. Ostatecznie Izrael zajął w tegorocznym finale 2. miejsce, tuż za zwycięską Bułgarią.

Krajowe jury po nowemu

Siedmioosobowe jury — zgodnie z regulaminem konkursu — wybrała Telewizja Polska na podstawie kryteriów określonych przez Europejską Unię Nadawców. W tym roku zresztą w celu zwiększenia zaufania do procedur i uczciwości głosowania wprowadzono nowe wytyczne. Po pierwsze rozszerzono grono jurorów z pięciu do siedmiu osób. Miało być ono także jeszcze bardziej zróżnicowane pod względem wieku, profesji i płci.

Nowością było m.in. zalecenie, że co najmniej dwóch członków powinno mieć od 16 do 25 lat. Ponadto kandydat na jurora musiał spełniać następujące warunki: posiadać muzyczną lub artystyczną przeszłość i odpowiednie doświadczenie zawodowe, być obywatelem kraju, który reprezentuje w jury, mieć ukończone 16 lat, nie mieć żadnych powiązań z żadnym z uczestników konkursu i oczywiście nie móc głosować na własny kraj. Nadal obowiązuje także zasada rotacji, zgodnie z którą jurorzy nie mogą zasiadać w jury przez dwie kolejne edycje Eurowizji.

Kto w tym roku zasiadał w gronie polskiego jury?

TVP zaprosiła do oceny reprezentantów Eurowizji grono jury złożone z trzech kobiet i czterech mężczyzn, w którym dominowali przedstawiciele młodego pokolenia artystów. Znaleźli się w nim:

Viki Gabor — 18-letnia wokalistka z doświadczeniem eurowizyjnym, zwyciężczyni Eurowizji Junior z 2019 r., członkini polskiego jury także w ubiegłorocznej Eurowizji Junior 2025.

Staś Kukulski — 17-letni wokalista znany widzom z takich programów jak "The Voice Kids" i "Szansa na sukces", doceniony Nagrodą Publiczności na Festiwalu w Opolu 2025. Finalista tegorocznych preselekcji do Eurowizji.

Wiktoria Kida — 23-letnia artystka znana z udziału w programie "Mam Talent!" TVN.

Jasiek Piwowarczyk — 28-letni wokalista, zwycięzca 16. edycji "The Voice of Poland" TVP2.

Maurycy Żółtański — muzyk i producent muzyczny znany m.in. ze współpracy z Matą (Michałem Matczakiem) — współkompozytor i producent albumu "Młody Matczak" (2021) — a także z Bedoesem 2115 czy Malikiem Montaną.

Eliza Orzechowska — jedyna reprezentantka mediów w tegorocznym składzie, scenarzystka i redaktorka TVP Kultura, pracująca przy produkcjach dokumentalnych i spektaklach telewizyjnych.

Filip Kuncewicz — kompozytor i realizator dźwięku, autor ścieżek dźwiękowych m.in. do "Wojny polsko-ruskiej" (2009) — głośnej ekranizacji powieści Doroty Masłowskiej w reżyserii Xawerego Żuławskiego.

To Kuncewicz, jako jedyny spośród jurorów, zabrał głos w związku z krytyką po kontrowersyjnym przyznaniu 12 punktów Izraelowi, wyjaśniając na Instagramie, że wynik jest efektem działania algorytmu EBU, a nie wspólnej decyzji grupy.

W świetle wyników zaprezentowanych jednak wcześniej dostępnych na stronie organizatora można jednak powiedzieć, że większość polskiego jury w wysokiej ocenie piosenki z Izraela było raczej zgodne, oceniając tę propozycję wysoko.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Portal Zero.pl ma nową redaktor naczelną

Portal Zero.pl ma nową redaktor naczelną

Kanał Zero TV w końcu ruszy. Jest porozumienie z Polsatem

Kanał Zero TV w końcu ruszy. Jest porozumienie z Polsatem

Negocjacje ws. zwolnień w RASP. "Zarząd uważa, że taka redukcja jest niemożliwa"

Negocjacje ws. zwolnień w RASP. "Zarząd uważa, że taka redukcja jest niemożliwa"

Cyfrowy Polsat poczuł niższe stopy procentowe. Dalej ma do spłaty 15 mld zł

Cyfrowy Polsat poczuł niższe stopy procentowe. Dalej ma do spłaty 15 mld zł

Rozmowa z Bartosiakiem hitem Kanału Otwartego. "Algorytm częściej poleca nasze treści"

Rozmowa z Bartosiakiem hitem Kanału Otwartego. "Algorytm częściej poleca nasze treści"

5 kanałów odświeża wizerunek. "Ujednolicenie identyfikacji wizualnej"

5 kanałów odświeża wizerunek. "Ujednolicenie identyfikacji wizualnej"