Tegoroczną, jubileuszową edycję Eurowizji za nami. Konkurs wygrała reprezentująca Bułgarię Dara z utworem "Bangaranga", zajmując pierwsze miejsce w głosowaniu zarówno widzów jak i krajowych jury. Zdobyła 516 punktów.
Drugie miejsce zajął Noam Bettan z Izraela, natomiast Polska uplasowała się na 12. pozycji. Alicja Szemplińska, która zaśpiewała balladę "Pray", zdobyła łącznie 150 punktów.
Największe poruszenie wywołały jednak wyniki głosowania polskiego jury. Reprezentant Izraela otrzymał od naszych jurorów maksymalną notę – 12 punktów.
Pełna punktacja przyznana przez polskie jury wygląda następująco:
- 12 punktów – Izrael
- 10 punktów – Bułgaria
- 8 punktów – Grecja
- 7 punktów – Australia
- 6 punktów – Belgia
- 5 punktów – Rumunia
- 4 punkty – Czechy
- 3 punkty – Norwegia
- 2 punkty – Włochy
- 1 punkt – Ukraina

W skład polskiego jury weszli: Eliza Orzechowska, Filip Kuncewicz, Jasiek Piwowarczyk, Viki Gabor, Staś Kukulski, Wiktoria Kida oraz Maurycy Żółtański.
Fani i nadawcy bojkotują konkurs przez udział Izrealea
Tegoroczna Eurowizja to kolejna, która odbywała się w cieniu napiętej sytuacji politycznej. Chodzi o ataki Izraela na ludność Strefy Gazy. Mimo tych działań kraj ten nie został wykluczony z udziału w muzycznym konkursie.
Dlatego wielu fanów zdecydowało się na bojkot Eurowizji. Podobnie postąpiły też kraje takie jak Hiszpania, Islandia, Holandia, Słowenia i Irlandia, które wycofały się z udziału w Eurowizji. W sobotę hiszpański nadawca RTVE zamiast transmisji finału pokazał planszę z hasłem nawołującym do "pokoju i sprawiedliwości dla Palestyny". Z kolei telewizja ze Słowenii zamiast Eurowizji pokazała filmy dokumentalne o Palestynie.

Nie może więc dziwić, że decyzja polskich jurorów o przyznaniu 12 punktów Izraelowi spotkała się z natychmiastową, krytyczną reakcją internautów. W mediach społecznościowych wielu fanów konkursu otwarcie wyraża swoje oburzenie.
Pod profilami jurorów w mediach społecznościowych z minuty na minutę przybywa krytycznych komentarzy. Część członków jury zdecydowała się ograniczyć możliwość komentowania swoich postów na Instagramie. Zrobiły to Viki Gabor oraz Wiktoria Kida.
Ola Budka wydała oświadczenie
Sami jurorzy do tej pory nie odnieśli się publicznie do całej sytuacji.
Negatywne komentarze pojawiły się również pod wpisami dziennikarki Oli Budki, która podczas finału przekazywała punktację polskiego jury. Budka opublikowała w nocy oświadczenie, w którym odniosła się do fali krytyki.
- Nie zgadzam się na hejt, który się na mnie wylewa. Jestem rzeczniczką polskiego jury, a nie jego członkinią. Nie brałam udziału w głosowaniu. Wyniki dostaję tuż przed wejściem na wizję, więc nie mogę uzależniać swojej roli od wyników głosowania jury. Nie ma tu miejsca na moje prywatne poglądy. Byłam w tej roli po raz drugi i z chęcią zrobię to ponownie – napisała Ola Budka na InstaStories.

Inaczej wyglądało to w głosowaniu widzów z Polski. Najwięcej punktów przyznaliśmy Ukrainie. Izrael otrzymał 2 punkty.
Pełna punktacja przyznana przez polskich widzów wygląda tak:
- 12 punktów - Ukraina
- 10 punktów - Rumunia
- 8 punktów - Mołdawia
- 7 punktów - Bułgaria
- 6 punktów - Finlandia
- 5 punktów - Australia
- 4 punkty - Czechy
- 3 punkty - Dania
- 2 punkty - Izrael
- 1 punkt - Serbia












