50 milionów za zastępstwo Paula Walkera w "Szybcy i wściekli 7"

Budżet filmu "Szybcy i wściekli 7" zostanie mocno przekroczony.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Realizacja nowej odsłony produkcji o kierowcach uwielbiających szybką jazdę miała kosztować 200 milionów dolarów. Po śmierci Paula Walkera trzeba dołożyć kolejnych 50 milionów. Związane jest to z dodatkowymi efektami CGI i dublerami niezbędnymi do zastępstwa aktora.

Przypomnijmy, że choć Paul Walker przed śmiercią nakręcił większość kluczowych dramatycznych scen, a także sporo scen akcji, producenci uznali, że będzie im potrzebna pomoc rodziny zmarłego aktora. Bracia Cody i Caleb Walker pojawią się więc w filmie zastępując brata w scenach, które jeszcze nie zostały zrealizowane.

Pierwotnie premierę planowano na 11 lipca 2014 roku, jednak okoliczności zmusiły twórców do zmiany daty na 10 kwietnia 2015.

W siódmym filmie z cyklu występują także Jason Statham, Tyrese Gibson, Tony Jaa, Kurt Russell, Nathalie Emmanuel, Djimon Hounsou, Lucas Black i John Brotherton.

Paul Walker zginął w wypadku samochodowym 30 listopada 2013 roku.

Author widget background

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Awaria Revoluta. Problemy z płatnościami i przelewami

Awaria Revoluta. Problemy z płatnościami i przelewami

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?
Materiał reklamowy

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?

Usunięto odcinek Didaskaliów. Wyżga: nie złapałem kontekstu, przepraszam

Usunięto odcinek Didaskaliów. Wyżga: nie złapałem kontekstu, przepraszam