Agencja Fat Baby wystartowała na przekór kryzysowi

Rozpoczęła właśnie działalność agencja reklamowa Fat Baby, którejnazwa przekornie nawiązuje do kryzysu gospodarczego. Firma założonaprzez Cezarego Antonia, Lechosława Kwiatkowskiego i DariuszaRzontkowskiego pozyskała już pierwszych klientów.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Rozpoczynająca działalność agencja reklamowa Fat Baby przekornienawiązuje w swojej nazwie do związanego z kryzysem gospodarczymograniczania budżetów promocyjnych. - Postanowiliśmy, że gdy innibędą kryzysowo zaciskać pasa, nasi klienci i my będziemy opływać wdostatek, a tłusty bobas to przecież symbol dobrobytu i świetlanejprzyszłości - uzasadnia Lechosław Kwiatkowski, jeden z założycielii dyrektor kreatywny firmy, który wcześniej kierował zespołamikreatywnymi agencji Lowe oraz Doug Faber Family. Oprócz niego naczele Fat Baby stoją dyrektor zarządzający Cezary Antoń, którypracował na takim samym stanowisku w agencjach Leo Burnett i Brainoraz dyrektor kreatywny Dariusz Rzontkowski, który wcześniej pełniłtą funkcję w Lowe, TBWA i G7.

Fat Baby wygrała już dotychczas przetargi na obsługę reklamowąbiura podróży Rainbow Tours i serwisu Kokos.pl. Obecnie firmarywalizuje o budżet promocyjny marki z branży FMCG.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos