Agencja reklamująca SKOK-i pod kreską. Jest mniej warta

W ub.r. agencja Apella, obsługująca m.in. SKOK-i i Kasę Stefczyka, zwiększyła przychody o 30 proc. do 26,3 mln zł. Natomiast jej rentowność netto poszła w dół do 6,1 mln zł straty, bo firma obniżyła swoją wartość w bilansie o 8,1 mln zł.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Agencja reklamująca SKOK-i pod kreską. Jest mniej warta
Grzegorz Bierecki, szef rady nadzorczej Apelli (fot. Stefczyk.tv)

Przychody sprzedażowe Apelli poszły w górę z 20,24 do 26,26 mln zł. Agencja zarabia przede wszystkim na usługach marketingowych i PR. W ub.r. przychody w tym zakresie sięgnęły 25,32 mln zł, wobec 19,69 mln zł rok wcześniej.

Natomiast wpływy ze sprzedaży powierzchni reklamowych poszły w górę z 36,8 do 111 tys. zł, a te z usług określonych jako pozostałe - ze 144 do 240,2 tys. zł.

W sprawozdaniu Apella wyliczyła, że w ub.r. kontynuowała obsług systemu spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych, zwłaszcza Kasy Stefczyka, Krajowej SKOK, Saltus Ubezpieczenia, Stefczyk Finanse Towarzystwo Zarządzające SKOK, Fundacji im. Franciszka Stefczyka, Stowarzyszenia Krzewienia Edukacji Finansowej oraz Fratrii (to właściciel „Sieci”, wPolityce i Telewizji wPolsce). Opisała, że odpowiadała za przygotowanie scenariuszy spotów telewizyjnych i radiowych, opracowanie koncepcji kreatywnych i graficznych przekazów, produkcję materiałów reklamowych oraz zaplanowanie i zakup mediów na potrzeby emisji przekazów reklamowych.

Na działalność operacyjną Apella przeznaczyła w ub.r. 25,32 mln zł, o 32,8 proc. więcej niż przed rokiem. Wydatki na usługi obce poszły w górę z 7,15 do 12,11 mln zł, na wynagrodzenia - z 6,52 do 7,17 mln zł, a na zużycie materiałów i energii - z 3,46 do 3,65 mln zł. Średnioroczne zatrudnienie w agencji zmalało z 54,61 do 52,86 etatów.

Apella warta 8,1 mln zł mniej

Na poziomie sprzedażowym brutto zysk Apelli zmalał nieznacznie - z 1,17 mln do 941,6 tys. zł. Pozostałe wyniki rentowności agencji obciążył skok pozostałych kosztów operacyjnych z 1,18 do 9,5 mln zł. Na zeszłoroczną kwotę złożyło się głównie 976,4 tys. zł  straty z rozchodu niefinansowych aktywów trwałych oraz 8,14 mln zł odpisów aktualizujących wartość firmy.

Dlaczego zdecydowano się na ten odpis? - W związku z dużym prawdopodobieństwem, że dany składnik aktywów nie przyniesie już w przyszłości przewidywanych korzyści ekonomicznych - wyjaśniono w sprawozdaniu agencji.

Natomiast jej wpływy finansowe poszły w górę z 1,97 do 2,74 mln zł, z czego te z odsetek zwiększyły się z 685,7 tys. do 1,57 mln zł, a z dywidend zmalały z 1,28 do 1,16 mln zł (do agencji należy 100 proc. udziałów w spółce Latarnia, 90 proc. w Grupie Producenckiej YO!, po 51 proc. w Mewa Film i Taxi-Ad Polska oraz 28 proc. we Fratrii.

Wynik operacyjny agencji poszedł w dół z 293,3 tys. zł zysku do 8,34 mln zł straty, a wynik netto - z 1,79 mln zł zysku do 6,12 mln zł straty. Jej kapitały własne zmalały z 32,99 do 25,37 mln zł.

99,6 proc. udziałów Apelli należy do luksemburskiej spółki SaltLux Holding, resztę ma sama agencja i Romuald Orzeł.

W poniższej grafice bieżący rok obrotowy to 2023, a poprzedni - 2022

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Ekipa Holding zdecydowała ws. muzycznej inwestycji. Będzie konwersja akcji

Ekipa Holding zdecydowała ws. muzycznej inwestycji. Będzie konwersja akcji

Polska influencerka dystansuje się od interesów ojczyma. Jest poszukiwany listem gończym

Polska influencerka dystansuje się od interesów ojczyma. Jest poszukiwany listem gończym

Ze Story Production odchodzi prezeska. Wcześniej przez ponad 20 lat w TVP

Ze Story Production odchodzi prezeska. Wcześniej przez ponad 20 lat w TVP

Tylu Polaków korzysta już z AI. A jak to jest wśród firm?

Tylu Polaków korzysta już z AI. A jak to jest wśród firm?

Przejdź do SEDNA. Nowa autorska kolekcja biżuterii i chust NOSOWSKA X W.KRUK
Materiał reklamowy

Przejdź do SEDNA. Nowa autorska kolekcja biżuterii i chust NOSOWSKA X W.KRUK

Dlaczego Musk wyłączy Starlinka w Ukrainie. Oskarża wojsko i "podżegaczy wojennych"

Dlaczego Musk wyłączy Starlinka w Ukrainie. Oskarża wojsko i "podżegaczy wojennych"