Anna Ibisz-Nowak w stylu „Pani Gadżet” promuje Winiary

Anna Ibisz-Nowak, prowadząca w TVN Style program „Pani Gadżet” promuje w najnowszej kampanii reklamowej marki Winiary (należy do Nestle Polska) jedną z nowości produktowych z serii „Pomysł na...”.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

Akcja spotu produktu „Pomysł na...” marki Winiary przypomina styl prowadzonego przez Annę Ibisz-Nowak w TVN Style programu „Pani Gadżet”. W programie tym testuje ona wybrane produkty codziennego użytku, takie jak np. sprzęt gospodarstwa domowego, artykuły sportowe, telefony, sprzęt elektroniczny, itp. (nie poddaje ocenie jednak produktów spożywczych).

Tymczasem w reklamie Winiary, w której występuje Anna Ibisz-Nowa najpierw opowiada, co – wg instrukcji na opakowaniu produktu - obiecuje producent, po czym postępuje zgodnie z instrukcją. I na koniec mówi: „Wiecie co? Mnie to smakuje”. Reklamuje konkretnie „Pomysł na kotleciki schabowe w sosie z zielonym pieprzem”.

Spoty emitowane są w ogólnopolskich i tematycznych stacjach telewizyjnych.

Planowaniem i zakupem mediów do kampanii marki Winiary zajmuje się dom mediowy MEC. Kreacje poprzednich reklam tej marki, które jesienią ub.r. promowały barszcz czerwony Winiary, przygotowała agencja reklamowa Publicis Poland.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos