App Store: 10 tys. aplikacji i 300 mln pobrań

Już ponad 300 milionów aplikacji zostało pobranych z liczącegosobie 10 tysięcy katalogu należącego do Apple internetowego sklepuApp Store.

km
km
Udostępnij artykuł:

Dla porównania w dniu premiery serwisu (11 lipca b.r.),znajdowały się w nim 552 aplikacje - informuje serwisMarketingVOX.

Firma Steve'a Jobsa pochwaliła się wynikami swojego sklepuonline w całostronicowej reklamie zamieszczonej w piątkowychwydaniach dzienników 'The New York Times' i 'The Wall StreetJournal'. Apple nie ujawniło jednak jaki odsetek spośród pobranychaplikacji stanowią te, za które zapłacili użytkownicy, a jaki te,które są darmowe.

App Store jest miejscem, w którym programiści mogą umieścićstworzone przez siebie aplikacje przeznaczone na iPhone'y i iPodyTouch. Sami decydują, czy chcą je udostępnić za darmo czy teżsprzedawać. W tym drugim przypadku otrzymują oni 70 procent zysków,a pozostałe 30 procent trafia na konto Apple.

Obecnie 24 procent aplikacji dostępnych w serwisie można pobraćza darmo. Kolejne 35 procent kosztuje 0,99 dolara, a przeciętnykoszt jednej aplikacji (łącznie z darmowymi) wynosi 3,12 dolara. Zkolei najwięcej aplikacji znajduje się w kategoriach gry i rozrywka(łącznie 3.454) oraz narzędzia (1.013).

źródło: MarketingVOX

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Pepsi uruchamia "Pepsi football nation". W kampanii Beckham i Salah

Pepsi uruchamia "Pepsi football nation". W kampanii Beckham i Salah

Konferencja Sport for Brands 2026 w czerwcu w Sopocie

Konferencja Sport for Brands 2026 w czerwcu w Sopocie

Nowa prowadząca magazyn gospodarczy TOK FM

Nowa prowadząca magazyn gospodarczy TOK FM

Kosmiczna firma Muska chce inwestować w AI. Uzgodniła ogromne przejęcie

Kosmiczna firma Muska chce inwestować w AI. Uzgodniła ogromne przejęcie

Maciej Traczyk, commerce director, WPP Media
Materiał reklamowy

Maciej Traczyk, commerce director, WPP Media

Tomasz Rożek: big techy robią demolkę w głowach dzieci

Tomasz Rożek: big techy robią demolkę w głowach dzieci